Przedstawicielstwo w Polsce

Chorwacja na progu UE

/poland/file/mainjpg-57_plmain.jpg

Chorwacja chce być w Unii Europejskiej rzecznikiem dialogu międzykulturowego i dzielić się swoim doświadczeniem z państwami regionu - tak o przyszłości swego kraju w UE mówił 7 czerwca 2012 r. we Wrocławiu Ambasador Republiki Chorwacji Ivan Del Vechio. Był on gościem spotkania z cyklu „Z Widokiem na Europę”. Mówił też o wysiłkach, podejmowanych przez Chorwację na progu akcesji do UE i o wyzwaniach, przed którymi stoją jej bałkańscy sąsiedzi.

14/01/2013

Ambasador przypomniał, jak długa była droga Chorwacji do NATO i Unii Europejskiej i jak głębokie zmiany musiały zajść w państwie i społeczeństwie w ciągu ostatnich lat. Zaznaczył, że chorwacka polityka zagraniczna koncentruje się na budowie nowej pozycji i roli państwa w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i na arenie międzynarodowej.

Pośród jej głównych priorytetów wymienił współpracę regionalną, udział w misjach międzynarodowych i stabilizację napiętych relacji między grupami narodowościowymi. Ambasador podkreślił rolę Chorwacji jako państwa, które, ze względu na szczególną znajomość regionu, może dzielić się doświadczeniem zdobytym w drodze do integracji i budować konstruktywne relacje z sąsiadami. 

Ivan Del Vechio dodał także, że istotną rolą Chorwacji w Unii Europejskiej będzie przekazywanie wiedzy na temat regionu, a także wspieranie procesu integracji europejskiej krajów aspirujących do członkostwa. Za istotne uznał podjęcie przez swój kraj wysiłków na rzecz budowania partnerstwa z krajami śródziemnomorskimi spoza Europy. 

Podczas dyskusji po wykładzie Ambasador ujawnił problemy, jakie pojawiły się na drodze Chorwacji do jej członkostwa w Unii, w tym spór ze Słowenią o linię brzegową morza Adriatyckiego oraz długotrwałą współpracę z Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze.

Oceniał wyniki niedawnych wyborów prezydenckich w Serbii w kontekście integracji tego kraju z Unią Europejską, a także przedstawił ideę utworzenia korytarza bałtycko-adriatyckiego, który umożliwiłby alternatywny transport surowców między północą i południem Europy. 

Odpowiadając na pytanie, czy Chorwacja nie obawia się wstąpienia do Unii w czasach naznaczonych problemami ekonomicznymi, potwierdził pozytywne nastroje wyrażone przez Chorwatów w referendum, mówiąc, że „integracja wzmacnia się właśnie poprzez kryzysy”.

Zakończył debatę słowami, że oferta przystąpienia do Unii Europejskiej była jedyną szansą na wyjście z „bałkańskiego kotła”, a jej przyjęcie możliwe tylko ze względu na transformację demokratyczną, której udało się dokonać w Chorwacji.