chevron-down chevron-left chevron-right chevron-up home circle comment double-caret-left double-caret-right like like2 twitter epale-arrow-up text-bubble cloud stop caret-down caret-up caret-left caret-right file-text

EPALE

Electronic Platform for Adult Learning in Europe

 
 

Blog

Du développement communautaire aux compétences de base

29/07/2015
by Maria Toia
Language: FR
Document available also in: EN DE IT PL RO

Dans les zones rurales, les possibilités de poursuivre des études supérieures ou d'entreprendre une formation professionnelle hors du milieu scolaire sont peu nombreuses. Elles sont encore plus rares en ce qui concerne l'apprentissage des compétences de base. Le système éducatif n'a pas encore les moyens de relever le défi de la diversification de l'économie rurale. Les responsables politiques comprennent encore mal que le capital humain constitue un facteur déterminant du développement régional. Et le fait que la diversification et la prospérité de l'économie rurale dépendent (en grande partie) du niveau d'éducation, des compétences et des qualifications de la population active des zones rurales n'est pas encore compris.

Selon de nombreuses études, la qualité de l'enseignement dans les zones rurales serait inférieure à celle de l'enseignement en milieu urbain. Et les études ne sont sûrement pas nécessaires pour constater que cette situation correspond bel et bien à la réalité. Une prise de conscience et une plus grande participation de la population rurale aux programmes d'éducation et de formation des adultes, en particulier concernant le développement des compétences de base (et d'autres domaines de la formation des adultes) peuvent contribuer dans une large mesure à l'équilibre du développement socioéconomique, à la fois au niveau local et national.

En Roumanie, les disparités entre zones rurales et urbaines sont encore plus prononcées que dans d'autres pays européens. Ces dernières années, plusieurs initiatives, programmes et projets privés et publics, financés par l'UE et le gouvernement, ont été mises en place. Elles visaient à surmonter les disparités socioéconomiques dans les zones rurales, notamment en encourageant la création de petites et moyennes entreprises et en développant les compétences entrepreneuriales. Malheureusement, la plupart de ces initiatives n'ont pas privilégié le développement des ressources humaines au moyen de prestations appropriées de formation des adultes. Quelques projets ont reconnu la nécessité de prendre en compte tout spécialement les catégories d'adultes qui n'ont aucune ou quasiment aucune qualification. Mais surtout, très peu de projets sont axés sur les personnes qui ne disposent pas des compétences de base appropriées pour faire face aux exigences quotidiennes de leur vie professionnelle et privée.

Dans la nouvelle Loi sur l'enseignement (n° 1/2011), le chapitre relatif à l'éducation et à la formation tout au long de la vie indique que chaque communauté locale doit pouvoir disposer d'un centre communautaire consacré à l'éducation et à la formation tout au long de la vie afin de «mettre en œuvre au niveau communautaire les politiques et stratégies nationales relevant de ce domaine». Le rôle de ces centres a aussi été souligné dans la Stratégie nationale sur l'éducation et la formation tout au long de la vie qui a été approuvée récemment. Selon la loi et la méthodologie relative à l'organisation des centres (en attente d'approbation), l'une des principales responsabilités des centres est de fournir des programmes d'alphabétisation et de soutien pédagogique aux adultes, ce qui correspondrait à des programmes d’enseignement de la «deuxième chance» et à des dispositifs en faveur des compétences de base. Sur le plan des politiques, il s'agit d'une réussite remarquable pour la Roumanie. Mais en termes de mise en application, rien n'a encore été entrepris en dehors du cabinet du ministre.

L'Institut roumain pour l'éducation des adultes a pris les choses en main et, par le biais du projet Centres communautaires pour l'éducation et la formation tout au long de la vie – une approche intégrée pour surmonter les disparités éducatives et socioéconomiques dans les zones rurales de la région occidentale de la Roumanie mettra en place, dotera, exploitera et pilotera des programmes de formation destinés aux adultes (dont le volet principal porte sur les compétences de base) dans quatre centres de la région occidentale du pays. La mise en œuvre de cette initiative sera longue et difficile car il faudra convaincre et motiver les personnes, changer les mentalités et créer une culture de l'apprentissage (pratiquement) de toutes pièces. Mais c'est le seul moyen de montrer que nous en sommes capables et comment nous pouvons y parvenir.

J'invite les lecteurs à faire part d'autres exemples d'interventions dans des régions défavorisées et de stratégies visant à créer des infrastructures en faveur de l'éducation et de la formation des adultes. S'inspirer de l'expérience des autres est essentiel pour réussir en matière de formation des adultes!

Maria Toia est directrice de l'Institut roumain pour l'enseignement des adultes et membre du comité exécutif du Réseau européen des compétences de base. Elle s'intéresse à la recherche et à l'élaboration des politiques dans le domaine de l'enseignement des adultes, avec une prédilection pour la formation de base des adultes et la professionnalisation des formateurs pour adultes.

Share on Facebook Share on Twitter Epale SoundCloud Share on LinkedIn
Refresh comments Enable auto refresh

Displaying 1 - 4 of 4
  • Ewa Smuk-Stratenwerth's picture
    Bardzo ważny problem! Od 15 lat w naszym Stowarzyszeniu ZIARNO edukując dorosłych na wsi czerpiemy z doświadczeń tzw. pedagogiki grundtvigowskiej. N.F.S. Grundtvig, filozof, poeta, teolog jest postacią powszechnie znaną w swojej ojczyźnie, Danii, dzięki temu, że zapoczątkował ruch folkehojskole. W Polsce ideę tę wprowadził przede wszystkim Ignacy Solarz w okresie międzywojennym i nazwał je uniwersytetami ludowymi. W Skandynawii w dalszym ciągu tamtejsze uniwersytety ludowe świetnie się mają, także dzięki dofinansowaniu rządowemu. Często słyszałam zwłaszcza od Duńczyków, że ich wysoki poziom demokracji i umiejętność pracy zespołowej zawdzięczają właśnie uniwersytetom ludowym. Oprócz rozwijania współpracy w uniwersytetach ludowych jest bardzo dużo nauki praktycznej (learning by doing), co było (i niestety wciąż jest) słabością kształcenia w naszej części Europy. W pedagogice grundtvigowskiej bardzo ważny jest wszechstronny rozwój człowieka, nie koncentrowanie się na wąskich specjalizacjach, które za chwilę mogą być już nie potrzebne. Ale ujawnianie talentów i potencjału studenta/słuchacza. W moim przekonaniu mimo 150 lat, które minęły od powstania pierwszego Uniwersytetu Ludowego w Danii, który właśnie miał zapewnić mieszkańcom wsi szanse rozwoju, ta metoda zachowała swoją aktualność.
  • Ewa Smuk-Stratenwerth's picture
    Bardzo ważny problem! Od 15 lat w naszym Stowarzyszeniu ZIARNO edukując dorosłych na wsi czerpiemy z doświadczeń tzw. pedagogiki grundtvigowskiej. N.F.S. Grundtvig, filozof, poeta, teolog jest postacią powszechnie znaną w swojej ojczyźnie, Danii, dzięki temu, że zapoczątkował ruch folkehojskole. W Polsce ideę tę wprowadził przede wszystkim Ignacy Solarz w okresie międzywojennym i nazwał je uniwersytetami ludowymi. W Skandynawii w dalszym ciągu tamtejsze uniwersytety ludowe świetnie się mają, także dzięki dofinansowaniu rządowemu. Często słyszałam zwłaszcza od Duńczyków, że ich wysoki poziom demokracji i umiejętność pracy zespołowej zawdzięczają właśnie uniwersytetom ludowym. Oprócz rozwijania współpracy w uniwersytetach ludowych jest bardzo dużo nauki praktycznej (learning by doing), co było (i niestety wciąż jest) słabością kształcenia w naszej części Europy. W pedagogice grundtvigowskiej bardzo ważny jest wszechstronny rozwój człowieka, nie koncentrowanie się na wąskich specjalizacjach, które za chwilę mogą być już nie potrzebne. Ale ujawnianie talentów i potencjału studenta/słuchacza. W moim przekonaniu mimo 150 lat, które minęły od powstania pierwszego Uniwersytetu Ludowego w Danii, który właśnie miał zapewnić mieszkańcom wsi szanse rozwoju, ta metoda zachowała swoją aktualność.
  • Ewa Smuk-Stratenwerth's picture
    Bardzo ważny problem! Od 15 lat w naszym Stowarzyszeniu ZIARNO edukując dorosłych na wsi czerpiemy z doświadczeń tzw. pedagogiki grundtvigowskiej. N.F.S. Grundtvig, filozof, poeta, teolog jest postacią powszechnie znaną w swojej ojczyźnie, Danii, dzięki temu, że zapoczątkował ruch folkehojskole. W Polsce ideę tę wprowadził przede wszystkim Ignacy Solarz w okresie międzywojennym i nazwał je uniwersytetami ludowymi. W Skandynawii w dalszym ciągu tamtejsze uniwersytety ludowe świetnie się mają, także dzięki dofinansowaniu rządowemu. Często słyszałam zwłaszcza od Duńczyków, że ich wysoki poziom demokracji i umiejętność pracy zespołowej zawdzięczają właśnie uniwersytetom ludowym. Oprócz rozwijania współpracy w uniwersytetach ludowych jest bardzo dużo nauki praktycznej (learning by doing), co było (i niestety wciąż jest) słabością kształcenia w naszej części Europy. W pedagogice grundtvigowskiej bardzo ważny jest wszechstronny rozwój człowieka, nie koncentrowanie się na wąskich specjalizacjach, które za chwilę mogą być już nie potrzebne. Ale ujawnianie talentów i potencjału studenta/słuchacza. W moim przekonaniu mimo 150 lat, które minęły od powstania pierwszego Uniwersytetu Ludowego w Danii, który właśnie miał zapewnić mieszkańcom wsi szanse rozwoju, ta metoda zachowała swoją aktualność.
  • Ewa Smuk-Stratenwerth's picture
    Bardzo ważny problem! Od 15 lat w naszym Stowarzyszeniu ZIARNO edukując dorosłych na wsi czerpiemy z doświadczeń tzw. pedagogiki grundtvigowskiej. N.F.S. Grundtvig, filozof, poeta, teolog jest postacią powszechnie znaną w swojej ojczyźnie, Danii, dzięki temu, że zapoczątkował ruch folkehojskole. W Polsce ideę tę wprowadził przede wszystkim Ignacy Solarz w okresie międzywojennym i nazwał je uniwersytetami ludowymi. W Skandynawii w dalszym ciągu tamtejsze uniwersytety ludowe świetnie się mają, także dzięki dofinansowaniu rządowemu. Często słyszałam zwłaszcza od Duńczyków, że ich wysoki poziom demokracji i umiejętność pracy zespołowej zawdzięczają właśnie uniwersytetom ludowym. Oprócz rozwijania współpracy w uniwersytetach ludowych jest bardzo dużo nauki praktycznej (learning by doing), co było (i niestety wciąż jest) słabością kształcenia w naszej części Europy. W pedagogice grundtvigowskiej bardzo ważny jest wszechstronny rozwój człowieka, nie koncentrowanie się na wąskich specjalizacjach, które za chwilę mogą być już nie potrzebne. Ale ujawnianie talentów i potencjału studenta/słuchacza. W moim przekonaniu mimo 150 lat, które minęły od powstania pierwszego Uniwersytetu Ludowego w Danii, który właśnie miał zapewnić mieszkańcom wsi szanse rozwoju, ta metoda zachowała swoją aktualność.