Aktualna lokalizacja portalu

Website content

Pytania i odpowiedzi

Ułatwienie handlu usługami

Porozumienie w sprawie handlu usługami (TiSA) to inicjatywa, której dotyczą trwające obecnie negocjacje 23 członków Światowej Organizacji Handlu (WTO), w tym UE.

Usługi odgrywają coraz istotniejszą rolę w gospodarce światowej oraz stanowią centralny element gospodarki poszczególnych krajów UE. UE jest największym na świecie eksporterem usług, a europejski sektor usług zatrudnia dziesiątki milionów pracowników.

Członkowie WTO negocjujący TiSA pragną otworzyć między sobą rynek usług. Mają nadzieję, że inni członkowie WTO przyłączą się do rozmów lub do porozumienia, gdy już zostanie podpisane. Dlatego właśnie TiSA opiera się na już obowiązującym porozumieniu międzynarodowym – Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS), w którym uczestniczą wszyscy członkowie WTO. Oznacza to, że gdyby do TiSA przyłączyło się wystarczająco dużo członków WTO, można by je przekształcić w szersze porozumienie WTO.

To proste: przyczyni się do wzrostu gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy.

UE jest największym na świecie eksporterem usług, a europejski sektor usług zatrudnia dziesiątki milionów pracowników. Dzięki TiSA firmom z UE łatwiej będzie eksportować usługi do innych krajów, co z kolei przełoży się na wzrost gospodarczy i większe zatrudnienie w UE. Natomiast umożliwienie firmom spoza UE świadczenia usług na naszym terenie przyczyni się do zwiększenia wyboru dla konsumentów i przedsiębiorstw oraz do obniżenia cen.

TiSA służy ułatwieniu handlu usługami w krajach uczestniczących w negocjacjach. Chodzi o to, aby usługodawcy z jednego kraju mogli świadczyć swoje usługi w innych krajach. Na przykład australijski prawnik będzie mógł doradzać klientowi z Kanady.

Negocjatorzy reprezentujący poszczególne państwa ustalają warunki, które będą musieli spełnić dostawcy zagraniczni, aby świadczyć usługi na danym rynku.

Negocjatorzy omawiają wszystkie dziedziny objęte już Układem ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS).

Są to wszystkie sektory usług, z wyjątkiem:

  • praw na rynku przewozów lotniczych – przepisy w zakresie tego, do jakich miast i w jaki sposób linie lotnicze mogą przewozić pasażerów i towary między krajami
  • usług, które świadczą wyłącznie rządy, jak np. wymiar sprawiedliwości, policja, obronność.

Fragment z Układu GATS, art. 1:3

3. Do celów niniejszej Umowy:
(…)
(b) „usługi” obejmują wszelkie usługi we wszystkich sektorach z wyjątkiem usług świadczonych w ramach wykonywania władzy publicznej;
(c) „usługa świadczona w ramach wykonywania władzy publicznej” oznacza jakąkolwiek usługę, która nie jest świadczona ani na zasadach handlowych, ani w ramach konkurencji z jednym lub większą liczbą usługodawców.

TiSA dotyczy barier w handlu usługami między państwami biorącymi udział w negocjacjach. Do takich barier należą:

  • Traktowanie zagranicznych dostawców inaczej niż dostawców miejscowych – np. dany kraj może zezwalać na świadczenie usług telekomunikacyjnych tylko firmom, których właścicielami są jego obywatele. Barierę tego rodzaju nazywamy „ograniczeniem do traktowania narodowego”.
  • Ograniczenie zasięgu, w jakim mogą działać zagraniczni dostawcy – np. dany kraj może zastosować test potrzeb ekonomicznych, aby ocenić, czy obecność zagranicznych dostawców sprawi, że poziom konkurencji będzie za wysoki. Tego rodzaju bariery nazywane są „ograniczeniami w zakresie dostępu do rynku”.

Każdy kraj może wybrać:

  • rodzaj usług, co do których chce otworzyć dostęp dla konkurencji z innych krajów uczestniczących w porozumieniu
  • zakres, w którym chce to uczynić.

A zatem każdy kraj uczestniczący w TiSA przyjmuje zobowiązania dostosowane do:

  • struktury swoich rynków poszczególnych usług
  • rodzajów przemysłu, które chce chronić przed zagraniczną konkurencją
  • swojego poziomu rozwoju gospodarczego.

TiSA nie będzie zawierać środków, których celem byłaby ochrona inwestorów, takich jak mechanizm rozstrzygania sporów między inwestorem a państwem (ISDS).

TiSA walczy z dyskryminacją, która obecnie powstrzymuje dostawców usług z jednego kraju przed prowadzeniem działalności w innym kraju. TiSA nie ogranicza zdolności poszczególnych krajów do regulowania rynków usług w inny sposób, nawet jeżeli te kraje w żaden sposób nie ograniczają działalności dostawców z innych krajów.

Zatem TiSA nie powoduje zmiany innych przepisów, których muszą przestrzegać wszyscy usługodawcy, zarówno krajowi, jak i zagraniczni, takich jak środki, które:

  • chronią zdrowie i bezpieczeństwo ludności lub środowiska naturalnego
  • określają minimalne kwalifikacje dla osób pragnących świadczyć dany rodzaj usługi
  • chronią prawa pracownicze.

W przypadku polityki handlowej UE przemawia jednym głosem w imieniu wszystkich 28 państw członkowskich. Oznacza to, że w negocjacjach dotyczących TiSA UE występuje jako jeden uczestnik.

Ponadto uczestniczą w nich kolejne dwadzieścia dwa kraje i terytoria spoza UE:

  • Australia
  • Kanada
  • Chile
  • Kolumbia
  • Kostaryka
  • Unia Europejska
  • Hongkong
  • Islandia
  • Izrael
  • Japonia
  • Korea
  • Liechtenstein
  • Mauritius
  • Meksyk
  • Nowa Zelandia
  • Norwegia
  • Pakistan
  • Panama
  • Peru
  • Szwajcaria
  • Tajwan
  • Turcja
  • Stany Zjednoczone

Aktualizacja i wzmocnienie przepisów międzynarodowych

Jednym z powodów, dla którego UE uczestniczy w negocjacjach dotyczących TiSA, jest wzmocnienie wielostronnego systemu handlowego.

UE jest największym na świecie eksporterem i importerem towarów i usług. W całej UE w sektorze handlu znajdują zatrudnienie miliony osób. Dlatego oczywiste jest, że w interesie UE leży prowadzenie otwartej wymiany handlowej, opartej na przejrzystych i sprawiedliwych zasadach. Przepisy dotyczące handlu Światowej Organizacji Handlu (WTO) – przyjęte jednogłośnie przez jej członków – stanowią ramy handlu międzynarodowego.

Rozmowy między wszystkimi członkami WTO, mające na celu ułatwienie wymiany handlowej, ciągną się już od kilku lat. W negocjacjach dotyczących TiSA nie uczestniczą wszyscy członkowie WTO, niemniej jednak kraje reprezentowane w rozmowach generują razem 70 proc. światowego handlu usługami. TiSA daje także możliwość opracowania porozumienia, do którego pozostali członkowie WTO przyłączą się później. Członkowie WTO już w 1995 r. przystąpili do wielostronnego porozumienia dotyczącego usług Mogliby wprowadzić postanowienia TiSA do już obowiązujących zasad, tak aby w końcu i one obowiązywały jako zasady WTO.

Nie, w żadnym wypadku. W handlu, tak jak i w innych dziedzinach, UE opowiada się za wielostronnym podejściem, obejmującym jak najwięcej państw. Rzeczywiście, UE i pozostali członkowie WTO dołożyli wszelkich starań, aby wynegocjować jedno z porozumień podczas konferencji ministerialnej WTO na Bali w 2013 r. Wszystkie 159 państw porozumiało się co do sposobów ułatwienia handlu i wsparcia rozwoju gospodarek światowych, szczególnie w krajach rozwijających się.

Porozumienie z Bali było pozytywnym bodźcem dla WTO i wielostronnego systemu handlowego, ponieważ pokazało, że członkowie tej organizacji są w stanie współpracować ze sobą, aby osiągnąć pożądane wyniki. Porozumienie było też bodźcem dla dalszego kontynuowania wielostronnych negocjacji handlowych WTO, tzw. rundy dauhańskiej. Dlatego właśnie UE pragnie, aby wynegocjowany na Bali program prac WTO obejmował większą część dotyczącą usług.

W międzyczasie TiSA mogłoby przyczynić się do przyspieszenia trwającej obecnie rundy dauhańskiej poświęconej wielostronnym negocjacjom handlowym, dzięki zachęceniu do współpracy tych krajów, które chcą szerzej otworzyć swoje rynki usług. Kraje negocjujące TiSA są otwarte na współpracę z każdym innym członkiem WTO mającym podobne ambicje. Osiągnięcie określonej liczby członków umożliwi włączenie TiSA do wielostronnego systemu handlowego.

Kraje uczestniczące w rozmowach dotyczących TiSA chcą sporządzić porozumienie w taki sposób, żeby można je było później włączyć do Układu ogólnego w sprawie handlu usługami WTO (GATS). Dlatego właśnie w TiSA znalazło się wiele postanowień ogólnych z GATS. Tak więc obydwa porozumienia będą ze sobą w pełni zgodne.

W praktyce oznacza to, że każdy członek TiSA mógłby po prostu uaktualnić swoje zobowiązania w ramach GATS i zastąpić je nowymi zobowiązaniami w ramach TiSA – przypomina to aktualizowanie oprogramowania w komputerze.

To samo odnosi się do wszelkich nowych i poprawionych przepisów, które zdaniem uczestników powinny odnosić się do wymiany handlowej w zakresie usług między nimi.

Dwutorowe podejście: rozmowy handlowe TiSA – UE z poszczególnymi krajami

Negocjacje dotyczące TiSA zasadniczo różnią się od naszych rozmów handlowych z poszczególnymi krajami, dlatego też prowadzimy je oddzielnie.

W przypadku TiSA, celem UE – oraz pozostałych 22 uczestników – jest uzyskanie porozumienia dotyczącego usług z pozostałymi krajami uczestniczącymi w negocjacjach . Mamy nadzieję, że i inne kraje przyłączą się do naszego porozumienia.

Dlatego właśnie w rozmowach koncentrujemy się na:

  • zachęceniu uczestników do szerszego otwarcia ich rynków usług w oparciu o już przyjęte zobowiązania w podpisanym w 1995 r. Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS)
  • ulepszeniu i aktualizacji postanowień GATS, takich jak postanowienia obejmujące dobre praktyki administracyjne lub usługi telekomunikacyjne
  • stworzeniu nowych zasad regulacyjnych w zakresie handlu usługami, np. w odniesieniu do handlu elektronicznego (w dziedzinie ochrony konsumentów).

W rozmowach handlowych z poszczególnymi krajami, takimi jak USA, Japonia i Kanada, bardziej koncentrujemy się na wypracowaniu indywidualnych rozwiązań dotyczących konkretnych problemów.

Z trzech powodów:

  • Wydajność: Mimo że UE posiada umowy o wolnym handlu z większością krajów uczestniczących w negocjacjach TiSA, korzystne byłoby zaktualizowanie części tych umów, poświęconych usługom. Z kilkoma uczestnikami negocjacji UE nie posiada żadnej umowy dotyczącej usług. Ogółem wartość unijnego eksportu usług do tych krajów wynosi około 20 proc. (130 mld euro) łącznego eksportu usług UE. Uczestnictwo w TiSA oznacza, że możemy rozwiązać te obydwie kwestie za jednym razem.
  • Wzrost gospodarczy i zatrudnienie: Ponieważ do rozmów w sprawie TiSA dołącza się coraz więcej członków WTO, zwiększa się znaczenie ekonomiczne ostatecznego porozumienia. To dobra wiadomość z punktu widzenia wzrostu gospodarczego i zatrudnienia w UE: jesteśmy największym na świecie eksporterem usług, a unijne przedsiębiorstwa będą mogły sprzedawać ich więcej za granicą.
  • Przejrzystość: W ramach porozumienia zostaną ustalone nowe zasady w takich obszarach, jak procedury licencyjne lub dostęp do sieci telekomunikacyjnych. Będą one miały zastosowanie do wszystkich krajów uczestniczących w TiSA, ponadto dzięki nim otworzą się nowe możliwości eksportu dla firm unijnych działających w tych dziedzinach.

Ochrona usług publicznych

Show or hide the answer

Nie, nie będzie miało.

Żadna z umów o wolnym handlu, których sygnatariuszem jest UE, nie zmusza rządów państw członkowskich do sprywatyzowania lub deregulacji jakichkolwiek usług publicznych, czy to na poziomie lokalnym, czy krajowym. Nie zmusi ich też do tego TiSA ani żadne inne porozumienie handlowe obecnie negocjowane przez UE.

Kraje, które podpisują umowy o wolnym handlu, mogą utrzymać monopole publiczne i regulować usługi publiczne w taki sposób, w jaki tylko zechcą.

W negocjacjach TiSA każdy kraj może wybrać usługi lub rodzaje działalności, których prowadzenie chce umożliwić przedsiębiorstwom zagranicznym. Tego rodzaju wybory to „zobowiązania”.

UE nigdy nie obejmuje swoimi zobowiązaniami:

  • finansowanej ze środków publicznych opieki zdrowotnej i usług socjalnych
  • finansowanej ze środków publicznych edukacji
  • usług związanych z poborem, oczyszczaniem i dystrybucją wody oraz zarządzaniem nimi
  • filmu, telewizji i pozostałych usług audiowizualnych.

UE także te usługi wyłączyła z TiSA, dokładnie tak samo, jak w przypadku innych umów handlowych. A zatem UE utrzymuje prawo do powstrzymania firm z zewnątrz przed świadczeniem wspomnianych usług na jej terenie.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia wszelkich usług zdrowotnych utrzymywanych ze środków publicznych lub otrzymujących wsparcie ze strony państwa w jakiejkolwiek formie, a przez to uznawanych za niefinansowane ze środków prywatnych”.
„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie usług edukacyjnych finansowanych ze środków publicznych".
„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia usług dotyczących poboru, oczyszczania i dystrybucji wody dla gospodarstw domowych, użytkowników przemysłowych, komercyjnych lub innych, w tym zaopatrzenia w wodę pitną oraz zarządzania wodą”.
„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia usług audiowizualnych"

Wszystkie państwa uczestniczące w negocjacjach TiSA wyłączyły wszystkie „usługi świadczone w ramach zadań rządowych”, czyli usługi świadczone wyłącznie przez rządy na zasadzie niekomercyjnej (wymiar sprawiedliwości, policja, wojsko). Ale UE posunęła się jeszcze dalej, jeżeli chodzi o ochronę usług publicznych.

UE zachowała zdolność do utrzymania (publicznych) monopoli w odniesieniu do obiektów użyteczności publicznej w:

  • swoich wszystkich umowach o wolnym handlu z poszczególnymi krajami lub z grupami krajów
  • Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS) – będącym międzynarodową umową zawartą między wszystkimi członkami Światowej Organizacji Handlu
  • świadczeniu usług związanych z poborem, oczyszczaniem i dystrybucją wody oraz zarządzaniem nimi
  • sektorze filmu, telewizji i pozostałych usług audiowizualnych.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

Główny tekst
„Usługi uważane za usługi użyteczności publicznej na poziomie krajowym lub lokalnym mogą być przedmiotem monopoli państwowych lub wyłącznych praw przyznanych prywatnym podmiotom gospodarczym”.
Stopka:
„Usługi użyteczności publicznej istnieją w takich sektorach, jak:

  • powiązane usługi doradztwa naukowego i technicznego
  • usługi badawczo-rozwojowe w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych
  • usługi w zakresie badań i analiz technicznych
  • usługi w zakresie ochrony środowiska naturalnego
  • służba zdrowia
  • usługi transportowe
  • usługi pomocnicze dla wszystkich środków transportu.

Wyłączne prawa do takich usług są często przyznawane prywatnym podmiotom gospodarczym, na przykład podmiotom gospodarczym mającym koncesje od władz publicznych, podlegającym szczególnym zobowiązaniom, co do świadczenia usług.
Mając na uwadze, że obiekty użyteczności publicznej często istnieją również na szczeblu podcentralnym, szczegółowe i wyczerpujące harmonogramy dla poszczególnych sektorów są nieuzasadnione”.

Oznacza to, że UE i jej państwa członkowskie mają prawo do zachowania publicznych monopoli i praw wyłącznych w odniesieniu do obiektów użyteczności publicznej w UE na wszystkich poziomach administracji rządowej, w tym na poziomie lokalnym.

Nie, tak się nie stanie

W negocjacjach dotyczących TiSA UE zagwarantowała, że państwa członkowskie UE mogą przyjąć wszelkie środki dotyczące sposobu poboru, oczyszczania, dystrybucji i zarządzania wodą. Dlatego TiSA w żaden sposób nie wpłynie na prawa krajów UE.

Nawet jeżeli jedno państwo umożliwiłoby firmom zagranicznym świadczenie usług związanych z wodą, wciąż będzie miało prawo do określania norm jakości lub bezpieczeństwa, cen lub do przyjmowania innych, odpowiednich środków. Przepisy ustawowe i wykonawcze tego państwa odnosiłyby się tak samo do dostawców krajowych, jak i zagranicznych.

Podobnie ma się sytuacja w przypadku wszystkich innych umów handlowych UE.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia usług dotyczących poboru, oczyszczania i dystrybucji wody dla gospodarstw domowych, użytkowników przemysłowych, komercyjnych lub innych, w tym zaopatrzenia w wodę pitną oraz zarządzania wodą”.

TiSA opiera się na Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami, znanym jako GATS. W rzeczywistości żaden z krajów, które podpisały GATS, nie przyjął żadnych zobowiązań umożliwiających zagranicznym firmom świadczenie usług dostaw wody na swoim terytorium.

Na terenie UE obowiązują zasady jednolitego rynku. Oznacza to, że firmy z jednego kraju UE mogą świadczyć usługi dotyczące wody w innym kraju. Ale to nie ma nic wspólnego z TiSA albo GATS.

In the W negocjacjach dotyczących TiSA UE przyjęła jasne stanowisko na temat szkolnictwa finansowanego ze środków publicznych – nie umożliwi podmiotom spoza Europy świadczenia usług w tym sektorze.

Podobnie ma się sytuacja w przypadku wszystkich innych umów handlowych UE.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie usług edukacyjnych finansowanych ze środków publicznych."

W przypadku szkolnictwa prywatnego stanowisko UE jest niejednolite, ponieważ różne są zdania państw członkowskich na ten temat.

W negocjacjach dotyczących TiSA – tak jak w przypadku wszystkich negocjacji handlowych UE – każde państwo członkowskie samo decyduje czy:

  • umożliwić podmiotom spoza UE prowadzenie usług edukacyjnych na jego terytorium
  • jeżeli umożliwi, może dowolnie określać warunki, jakie musi spełnić dany podmiot.

Bez względu na to, jaką decyzję podejmie dane państwo, zachowuje ono prawo do swobodnego kształtowania polityki edukacyjnej oraz programów nauczania.

Żadna z umów o wolnym handlu UE nie zobowiązuje państw członkowskich do prywatyzowania swoich usług zdrowotnych. TiSA nie będzie tu wyjątkiem.

Oczywiście, jeżeli jakieś państwo podejmie decyzję o częściowym lub całkowitym sprywatyzowaniu swoich usług w zakresie ochrony zdrowia, ma prawo tak uczynić.

W negocjacjach dotyczących TiSA UE oświadczyła, że nie zezwoli podmiotom spoza UE na świadczenie usług opieki zdrowotnej lub usług socjalnych finansowanych z publicznych środków.

Podobnie ma się sytuacja w przypadku wszystkich innych umów handlowych UE.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia wszelkich usług zdrowotnych utrzymywanych ze środków publicznych lub otrzymujących wsparcie ze strony państwa w jakiejkolwiek formie, a przez to uznawanych za niefinansowane ze środków prywatnych”.

Ale każdy kraj UE może pozwolić firmom spoza UE świadczyć usługi w zakresie prywatnej opieki zdrowotnej. Jeżeli tak uczyni, może swobodnie regulować sektor tych usług – np. określając normy bezpieczeństwa i jakości, które muszą spełnić usługodawcy.

Nie, nie jest.

Tak zwana klauzula zapadkowa w umowie handlowej oznacza, że dane państwo nie może ponownie wprowadzić określonej bariery handlowej, którą już wcześniej jednostronnie usunęło w obszarze, co do którego przyjęło zobowiązanie.

W TiSA klauzula zapadkowa:

  • • ma zastosowanie wyłącznie do zobowiązań dotyczących „traktowania narodowego” (tzn. równego traktowania dostawców krajowych i zagranicznych)
  • • nie ma zastosowania do zobowiązań dotyczących „dostępu do rynku” (tzn. do decyzji dotyczących zakresu, w jakim mogą działać dostawcy zagraniczni – np. decyzje w sprawie istnienia monopoli).

Każdy kraj może dowolnie zdecydować, jakie usługi i na jakich warunkach będą mogli wykonywać dostawcy zagraniczni. Jeżeli dany kraj zdecyduje nie przyjmować żadnego zobowiązania dotyczącego dostępu do rynku, zawsze będzie miał w przyszłości prawo zamknąć dany sektor przed konkurencją, np. obejmując go monopolem.

UE postanowiła nie przyjmować żadnych zobowiązań dotyczących dostępu do rynku w przypadku:

  • finansowanej ze środków publicznych opieki zdrowotnej i usług socjalnych
  • finansowanej ze środków publicznych edukacji
  • świadczeniu usług związanych z poborem, oczyszczaniem i dystrybucją wody oraz zarządzaniem nimi
  • sektorem filmu, telewizji i pozostałych usług audiowizualnych.

Nie ma mowy o tym, żeby klauzula zapadkowa stosowała się do powyższych usług, ponieważ UE zdecydowała o wyłączeniu ich ze swoich zobowiązań w ramach porozumienia TiSA. UE będzie w dalszym ciągu dysponować swobodą decydowania o tym, czy dopuścić (lub nie) zagraniczne firmy do świadczenia tego rodzaju usług na jej terytorium.

A zatem zarzuty, że klauzula zapadkowa w TiSA mogłaby zostać wykorzystana jako nieformalny mechanizm prywatyzowania usług publicznych, takich jak dostawa wody, są nieuzasadnione.

Wyłączenie określonych usług z klauzuli zapadkowej w TiSA.

W ramach TiSA każdy kraj może zdecydować o niestosowaniu klauzuli zapadkowej wobec poszczególnych usług będących przedmiotem negocjacji.

Oznacza to, że UE może wyłączyć z tej klauzuli wszelkie decyzje dotyczące traktowania dostawców zagranicznych tak samo jak dostawców krajowych w odniesieniu do wybranych usług. Wyłączenie takie może stosować się do UE jako całości lub do jednego lub więcej państw członkowskich.

Tak więc UE może odwołać jakąkolwiek decyzję o usunięciu barier dyskryminacyjnych wobec zagranicznych przedsiębiorstw w wybranym sektorze wyłączonym z klauzuli zapadkowej.

Nie, tak się nie stanie.

Klauzula zapadkowa w TiSA nie ograniczy praw krajów do regulowania w sposób niedyskryminujący.

Na przykład dany kraj będzie mógł wprowadzać nowe przepisy określające pensję minimalną, normy socjalne, bezpieczeństwa, jakości lub ochrony środowiska, o ile będą się one równo stosowały do dostawców zagranicznych i firm lokalnych i nie będą ograniczały liczby firm mogących świadczyć usługi.

Dlatego też twierdzenie, że klauzula zapadkowa ograniczyłaby prawo danego kraju do regulowania usług publicznych, jest po prostu nieprawdziwe

Ochrona kultury europejskiej i praw pracowniczych

W negocjacjach dotyczących TiSA – podobnie jak w innych, przeszłych lub obecnych, negocjacjach handlowych– UE nie otworzy swojego rynku usług filmowych, telewizyjnych, radiowych i innych audiowizualnych usług kulturalnych dla dostawców spoza UE.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

„UE zachowuje prawo do przyjmowania lub utrzymania wszelkich środków w zakresie świadczenia usług audiowizualnych."

Niektóre państwa członkowskie UE postanowiły otworzyć swoje sektory usług kulturalnych dla konkurencji z zagranicy w:

  • Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS)
  • porozumieniach handlowych UE z poszczególnymi krajami lub z grupami krajów.

Do takich usług należą:

  • agencje informacyjne
  • teatry
  • zespoły muzyczne
  • cyrki.

Rządy tych krajów podjęły taką decyzję, ponieważ uważają, że będzie to korzystne dla ich gospodarek.

Nie. Porozumienia dotyczące handlu usługami nie obejmują przepisów ustawowych będących podstawą praw pracowniczych, takich jak prawo przystępowania do związków zawodowych lub otrzymywania pensji minimalnej.

Każdy kraj UE określa zasady dotyczące pracowników z zagranicy, którzy chcą świadczyć usługi na jego terenie. Zasady te określają:

  • czy pracownicy ci mają prawo do emerytur danego państwa, zasiłków dla bezrobotnych lub innych systemów ochrony socjalnej
  • długość pobytu
  • czy pracownicy mają prawo do ewentualnej płacy minimalnej
  • zakres, w jakim mogą negocjować zbiorowo swoje płace, np. przy pomocy związków zawodowych.

Państwa członkowskie UE przyjmują niektóre z takich zasad indywidualnie; inne zaś porozumiewają się co do nich na poziomie UE.

W negocjacjach TiSA UE oświadczyła, że podpisze ostateczne porozumienie, tylko jeżeli zostanie jasno uzgodnione, że:

  • wszystkie przepisy i zasady państw członkowskich UE dotyczące obywateli krajów spoza UE wjeżdżających, przebywających lub pracujących na terenie UE będą w obowiązywać w dalszym ciągu
  • nie pozwolimy pracownikom spoza UE na przyjazd czasowy do UE, jeżeli miałoby to wpływ na wyniki sporów między zarządem a pracownikami na terenie UE.

Fragment ze wstępnej oferty UE w ramach negocjacji dotyczących TiSA z listopada 2013 r.

„Wszystkie inne wymogi przepisów ustawowych i wykonawczych UE i państw członkowskich dotyczące środków odnoszących się do wjazdu, pobytu, pracy i zabezpieczenia społecznego mają nadal zastosowanie, włączając w to regulacje, dotyczące okresu pobytu, minimalnej płacy, jak również układów zbiorowych w zakresie płac”.
„Zobowiązania nie mają zastosowania, w przypadku gdy zamiar lub rezultat związany z pobytem czasowym zakłóca lub w inny sposób wpływa na wynik wszelkich sporów lub negocjacji między pracownikami i pracodawcami”.

A zatem, jeżeli UE miałaby się zgodzić w negocjacjach TiSA na umożliwienie pracownikom spoza UE czasowego świadczenia usług na terenie UE, nie będzie to miało wpływu na prawo krajowe lub unijne dotyczące warunków socjalnych lub warunków pracy.

Ten warunek UE postawiła również w Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS).

Ochrona danych osobowych

Nie, tak się nie stanie.

TiSA będzie zawierało takie same środki ochrony prywatności, jakie obecnie istnieją w Układzie ogólnym w sprawie handlu usługami (GATS), który jest międzynarodowym porozumieniem podpisanym przez wszystkich członków Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Żadne z postanowień TiSA nie zabroni żadnemu krajowi stosowania jego prawa dotyczącego poufności lub ochrony danych.

Fragment z Układu GATS, art. XIV

„Pod warunkiem że środki takie nie są stosowane w sposób, który mógłby tworzyć narzędzie arbitralnej albo nieuzasadnionej dyskryminacji między krajami, gdzie panują podobne warunki, albo ukrytego ograniczenia dla handlu usługami, nic w niniejszym Układzie nie będzie interpretowane jako przeszkoda w przyjęciu i stosowaniu przez któregokolwiek Członka środków: (…)
(c) niezbędnych dla zapewnienia przestrzegania ustaw i przepisów, które nie są sprzeczne z postanowieniami niniejszego Układu, łącznie z odnoszącymi się do: (…)
(ii) ochrony prywatności osób w odniesieniu do przetwarzania i rozpowszechniania danych osobowych i ochrony poufności akt i rachunków osobistych”;

Jeżeli chodzi o przekazywanie danych finansowych, w dalszym ciągu będą obowiązywać wszystkie obecnie będące w mocy przepisy prawa UE i praw krajowych w zakresie ochrony prywatności. TiSA nie zmieni ich w żaden sposób.

W negocjacjach TiSA omawiamy potencjalne zasady dotyczące przekazywania danych. Wzorujemy się na podobnych przepisach zawartych w naszych już obowiązujących porozumieniach o wolnym handlu, takich jak np. porozumienie Koreą Południową.

Fragment z umowy o wolnym handlu między UE i Koreą, art. 7.43

„Każda ze Stron, potwierdzając swoje zobowiązanie do ochrony podstawowych praw i swobód obywatelskich, przyjmuje odpowiednie środki mające na celu ochronę prywatności, w szczególności w odniesieniu do przekazywania danych osobowych”.

Nie, tak się nie stanie.

Nic z tego, co proponujemy w TiSA, nie ograniczy praw państw do regulowania usług finansowych, pod warunkiem, że firmy zagraniczne będą traktowane w taki sam sposób, jak firmy krajowe. Każde państwo będzie mogło ograniczyć wymianę handlową w celu utrzymania równowagi swojego systemu finansowego lub aby chronić konsumentów czy inwestorów.

W rozmowach na temat TiSA poruszamy takie zagadnienia, jak:

  • wspólne zasady mające zastosowanie w regulowaniu usług finansowych
  • możliwe sposoby otwarcia rynków dla pozostałych członków porozumienia
  • pozostałe środki mające na celu zagwarantowanie, że będziemy tak samo traktować firmy zagraniczne i krajowe.

Zasadniczo opieramy się na dwóch obowiązujących porozumieniach WTO, które UE i pozostałe kraje podpisały w 1997 r.:

Nie. ACTA – Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrobionymi – odeszła w zapomnienie. UE nie ma zamiaru do niej wracać.

Celem ACTA było położenie kresu handlowi towarami podrobionymi. Komisja Europejska w pełni respektuje stanowisko Parlamentu Europejskiego, który zagłosował przeciwko tej umowie.

A zatem nie planujemy wykorzystać TiSA do opracowania nowych zasad mających na celu położenie kresu handlowi podróbkami. Nikt nie będzie wprowadzał ACTA tylnymi drzwiami – ani przy pomocy TiSA, ani w jakikolwiek inny sposób.

Gwarancja przejrzystości

Nie. Wprawdzie negocjacje handlowe nie są prowadzone publicznie, nie są też jednak trzymane w tajemnicy.

Komisja regularnie informuje o osiągniętych postępach podczas rozmów, zaś kopie wszystkich dokumentów negocjacyjnych przesyła do:

  • Rady Unii Europejskiej, która gromadzi przedstawicieli wszystkich 28 rządów państw członkowskich
  • Parlamentu Europejskiego.

Często również spotykamy się z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego

W przypadku polityki handlowej Komisja Europejska prowadzi negocjacje w imieniu UE i jej państw członkowskich. 28 państw członkowskich, mówiących jednym głosem, będzie negocjować skuteczniej, niż gdyby każde z nich negocjowało porozumienie indywidualnie.

TiSA nie jest wyjątkiem. Komisja prowadzi negocjacje na podstawie wytycznych, czy też „dyrektyw negocjacyjnych”, które otrzymuje od Rady UE, w ramach której obradują przedstawiciele wszystkich rządów krajów UE.

Każdy z tych rządów odpowiada przed swoim parlamentem krajowym. Przez cały czas trwania negocjacji Komisja Europejska informuje państwa członkowskie UE oraz posłów do Parlamentu Europejskiego o ich przebiegu. Podczas negocjacji państwa członkowskie UE mogą przekazywać Komisji wytyczne , natomiast Rada UE może przekazać jej nowe instrukcje.

Kiedy już negocjatorzy osiągną porozumienie, przedstawiciele państw członkowskich UE – obradujący w Radzie – oraz Parlament Europejski zapoznają się wnikliwie z jego treścią. To w ich rękach leży ostateczna decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu porozumienia.

Mandatem negocjacyjnym są wytyczne w sprawie negocjacji TiSA, udzielone Komisji Europejskiej przez rządy 28 państw członkowskich UE.

Rządy 28 państw członkowskich UE udzieliły Komisji Europejskiej mandatu do prowadzenia negocjacji w sprawie TiSA.  Mandat ten jest zbiorem wytycznych dla Komisji.  Decyzja o ich publikacji należy wyłącznie do rządów państw UE.

Komisja Europejska poprosiła o upublicznienie mandatu.  W marcu 2015 r. rządy państw UE zgodziły się na jego publikację, co Komisja przyjęła z zadowoleniem jako ważny krok w kierunku większej przejrzystości.