|
Bezprecedensowa pod względem wielkości akcesja państw Europy Środkowej i
Wschodniej oraz Cypru i Malty w 2004 i 2007 r. postawiła przed Unią Europejską
szereg wyzwań dotyczących poziomu i zakresu integracji wewnętrznej, jak i jej
roli na arenie międzynarodowej. Jednym z podstawowych zadań, określonych
chociażby w Europejskiej Strategii Bezpieczeństwa przyjętej przez Radę
Europejską 12 grudnia 2003 r., jest budowanie bezpieczeństwa w sąsiedztwie,
gdyż – jak stwierdzono – nawet w dobie globalizacji geografia ma nadal
znaczenie. Jak słusznie podkreślono, co zostało potwierdzone w wielu innych
dokumentach i wypowiedziach, rozszerzenie nie może doprowadzić do stworzenia
nowych linii podziałów w Europie.
Zakładano zatem otwarty charakter integracji w ramach Unii Europejskiej,
jakkolwiek nie oznaczało to oferty natychmiastowego członkostwa dla państw
europejskich sąsiadujących z Unią. Wiązało się natomiast z eksportem norm i
wartości europejskich (demokracja, ochrona praw człowieka, rządy prawa itp.)
oraz polityk Unii Europejskiej, czyli europeizowaniem sąsiadów. Dzięki temu
państwa te miały być dobrze zarządzane, co miało sprzyjać ich stabilizacji
wewnętrznej a ta prowadzić do wzmocnienia bezpieczeństwa w środowisku
międzynarodowym Unii Europejskiej.
Od polityki sąsiedztwa do partnerstwa
Jednym z zasadniczych problemów dla poszerzonej Unii Europejskiej było
określenie skutecznych instrumentów rozwoju stosunków politycznych i
gospodarczych z sąsiadami. Przyjęta w 2004 r. Europejska Polityka Sąsiedztwa
(EPS) obejmuje swoim zasięgiem 16 państw śródziemnomorskich i wschodnich,
a jej zasadniczym celem jest zbliżenie ich do Unii Europejskiej bez
oferowania pełnego członkostwa w Unii. EPS stwarza ogólne ramy
wielostronnej współpracy, które ulegają zróżnicowaniu w ramach relacji
dwustronnych.
EPS uległa regionalnemu pogłębieniu i wyprofilowaniu poprzez przyjęcie
trzech istotnych inicjatyw, tj. Partnerstwa Wschodniego (maj 2009 r.), Unii
Śródziemnomorskiej (lipiec 2008 r.) oraz Synergii Czarnomorskiej (luty 2008
r.) Są one w dużej mierze odbiciem zróżnicowania interesów i priorytetów w
polityce zagranicznej poszczególnych państw członkowskich. Pomysłodawcą Unii
Śródziemnomorskiej jest Francja, dla której naturalnym obszarem
intensyfikowania relacji z sąsiadami jest Afryka Północna. Partnerstwo
Wschodnie natomiast jest wynikiem starań przede wszystkim Polski, ale również
Szwecji, aby wzmocnić stosunki z partnerami wschodnimi.
Podstawowy cel wszystkich inicjatyw jest podobny: poprzez stworzenie
perspektywy znacznego zbliżenia poszczególnych sąsiadów do Unii Europejskiej w
wymiarze politycznym i gospodarczym, ma być stymulowany wewnętrzny rozwój
poszczególnych państw i stabilizacja środowiska międzynarodowego Unii.
Korzyści wynikające z tych inicjatyw mają więc charakter wzajemny. Programy te
służą nie tylko państwom sąsiadującym, ale również samej Unii Europejskiej.
Stworzenie przyjaznego sąsiedztwa ma oczywiście wpływ na bezpieczeństwo Unii,
stwarza także szansę na intensyfikację relacji gospodarczych.
Unia wobec Rosji
Zapewnienie skuteczności Partnerstwa Wschodniego, podobnie jak i innym
instrumentom, dzięki którym Unia rozwija aktywność międzynarodową, wymaga
spełnienia kilku podstawowych warunków. Po pierwsze, Unia Europejska musi
dysponować określonymi ramami instytucjonalno-prawnymi. Przyjęte w Traktacie
Lizbońskim rozwiązania miały służyć zwiększeniu efektywności działań
zewnętrznych Unii. Chodziło przede wszystkim o to, aby Unia mogła mówić
jednym głosem na arenie międzynarodowej i aby w sytuacji kryzysu
międzynarodowego nie dochodziło do otwartych konfliktów pomiędzy państwami
członkowskimi. Wejście w życie określonych postanowień traktatowych nie
przesądza jednak o zwiększeniu skuteczności Unii. Istota rzeczy tkwi bowiem w
woli politycznej państw członkowskich, w dążeniu do wspólnego i zgodnego
działania na arenie międzynarodowej, w przedkładaniu interesu unijnego nad
interesy partykularne oraz w efektywnym wykorzystaniu możliwości zapisanych w
Traktatach.
Drugim warunkiem ustanowienia skutecznej polityki wschodniej jest
określenie jednoznacznego i wspólnego stanowiska wobec Rosji. Jakkolwiek
polityka wschodnia nie prowadzi na ogół do głębokich podziałów w ramach Unii,
jak to chociażby miało miejsce w przypadku reakcji na kryzys iracki w 2003 r.,
to jednak zauważalne jest zróżnicowanie interesów poszczególnych państw
członkowskich. Widoczne jest to przede wszystkim w kształtowaniu stosunku wobec
Rosji a ma to bezpośredni wpływ na określenie priorytetów w ramach całej
polityki wschodniej. Dla dużych państw członkowskich, tj. Niemiec, Francji,
Wielkiej Brytanii czy Włoch, głównym partnerem na Wschodzie jest przede
wszystkim Rosja, natomiast chociażby Polska preferuje rozwój relacji z Ukrainą
i Gruzją w perspektywie nawet ewentualnego pełnego członkostwa tych państw.
Ta dosyć istotna różnica nie pozwala Unii na przyjęcie wewnętrznie spójnej
całościowej i zrównoważonej strategii wobec wschodnich partnerów. Zasadniczy
dylemat dotyczy ewentualnej rywalizacji Unii z Rosją na obszarze poradzieckim
albo akceptacji, że jest to rosyjska strefa wpływów, tzw. bliska zagranica, jak
jest to określone przez rosyjskich polityków. Problem ten ma istotne
znaczenie w kontekście realizacji Partnerstwa Wschodniego. Jest ono postrzegane
na ogół w Moskwie jako inicjatywa o antyrosyjskim charakterze, tym bardziej, że
została przyjęta w wyniku dążeń przede wszystkim Polski. Z perspektywy Moskwy
może być ona traktowana jako wyzwanie dla interesów rosyjskich na obszarze
poradzieckim i dążenie do stworzenie nowych linii podziału.
Tego rodzaju retoryka może wpływać na zachowania niektórych państw
członkowskich Unii, przede wszystkim dużych i ograniczać możliwości rozwoju
Partnerstwa Wschodniego z uwagi na ewentualne pogorszenie relacji z Rosją.
Zadaniem dla dyplomacji europejskiej jest wobec tego realizacja Partnerstwa
Wschodniego przy jednoczesnym prowadzeniu intensywnego dialogu z Rosją.
Stosunki z sześcioma państwami wschodnimi nie powinny ograniczać relacji z
Rosją i odwrotnie – powinny mieć one charakter komplementarny.
Partnerstwo biletem do UE?
Trzecim bardzo istotnym kryterium skuteczności polityki wschodniej jest
jasne zdefiniowanie nie tylko stosowanych instrumentów, ale również krótko- i
długoterminowych celów. Można zadać pytanie, czy polityka wschodnia może być
skuteczna bez jasnej oferty przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej.
Głównym celem Partnerstwa Wschodniego jest znaczne pogłębienie stosunków
poprzez wynegocjowanie umów stowarzyszeniowych z państwami, które chcą i są w
stanie spełnić o wiele dalej posunięte kryteria polityczne i gospodarcze
niż w przypadku generalnych form współpracy w ramach Europejskiej Polityki
Sąsiedztwa.
Element warunkowości jest nieodłącznie związany z intensyfikacją relacji z
poszczególnymi państwami trzecimi. Był on również stosowany chociażby wobec
państw Europy Środkowej i Wschodniej, które weszły do Unii Europejskiej w 2004
i 2007 r. Główną metodą stowarzyszenia ma być stopniowa integracja partnerów
wschodnich z rynkiem wewnętrznym Unii poprzez ustanowienie szeroko zakrojonej i
kompleksowej strefy wolnego handlu, w ramach której następowałaby daleko
posunięta liberalizacja całego obrotu handlowego. Stopień i tempo liberalizacji
zależałoby od możliwości samych partnerów wschodnich.
Kolejnym elementem Partnerstwa Wschodniego są porozumienia o mobilności i
bezpieczeństwie, które mają pozwolić na zwiększenie mobilności między stronami,
ale również uregulować wzajemne relacje w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
Ostatecznym celem w tym obszarze ma być zniesienie obowiązku wizowego i
rozważenie możliwości otwarcia rynku pracy dla obywateli państw
stowarzyszonych. Partnerstwo Wschodnie zakłada również podjęcie działań w
celu rozwoju współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego a jednym z
planowanych działań jest integracja rynków energetycznych. Ponadto celem
Partnerstwa jest przeciwdziałanie zróżnicowaniu regionalnemu i społecznemu
poprzez realizację programów współpracy regionalnej i transgranicznej.
Partnerstwo Wschodnie ma służyć stopniowemu pogłębieniu relacji Unii
Europejskiej z sześcioma państwami, tj. z Armenią, Azerbejdżanem, Białorusią,
Gruzją, Mołdawią i Ukrainą. Ma ono wartość samą w sobie, tzn. brak w nim
obietnicy, że nawet znaczne zbliżenie ma doprowadzić do uzyskania w
ostateczności statusu państwa członkowskiego. Nie oznacza to oczywiście, że
państwa, które spełniałyby w przyszłości kryteria akcesyjne, traktatowe i
kopenhaskie, nie mogłyby być traktowane jako kraje kandydackie. Biorąc pod
uwagę wcześniejsze poszerzenia można zakładać, że Unia Europejska będzie mogła
rozważać akcesję niektórych państw, jeżeli zachowa zdolność do dalszego
pogłębiania integracji i po przeprowadzeniu niezbędnych i daleko idących reform
politycznych i gospodarczych przez partnerów wschodnich. W tym kontekście
Partnerstwo Wschodnie, pomimo niekiedy krytycznego podejścia do niego
poszczególnych państw chociażby Ukrainy, należy traktować jako ambitną i
otwartą ofertę, której poziom realizacji zależy przede wszystkim od
determinacji partnerów wschodnich.
Rozumienie Partnerstwa Wschodniego jako istotnego instrumentu w zbliżeniu
do Unii Europejskiej koliduje z odbiorem tej inicjatywy w niektórych państwach,
na przykład w Ukrainie. Niekiedy wyraża się tam opinię, że EPS i
Partnerstwo Wschodnie nie uwzględniają europejskich aspiracji tego państwa,
gdyż nie oferują one pełnego członkostwa. Trudno jednak zgodzić się ze
stanowiskiem, że Partnerstwo zostało zaoferowane zamiast członkostwa, gdyż może
ono pomóc Ukrainie i innym partnerom w integracji z Unią. Istotnym czynnikiem
wpływającym na możliwość zbliżenia do Unii Europejskiej jest zakres reform
politycznych i gospodarczych wprowadzanych w danym państwie oraz określenie
podstawowych priorytetów w polityce zagranicznej. Rzeczywista integracja z Unią
Europejską a co więcej oferta pełnego członkostwa może mieć miejsce jedynie w
sytuacji spełnienia wszystkich kryteriów kopenhaskich.
Osiągnięcie stabilizacji politycznej i gospodarczej oraz podjęcie wysiłków w
zakresie dostosowania własnego porządku prawnego do norm europejskich stanowią
warunki wstępne podjęcia negocjacji akcesyjnych. Istotną kwestią jest również
jasne określenie priorytetów w polityce zagranicznej. W państwach obszaru
poradzieckiego, czego najlepszym przykładem może być Ukraina, nie dokonano
ostatecznie jednoznacznego wyboru pomiędzy wschodnim a zachodnim kierunkiem
rozwoju aktywności międzynarodowej a co więcej, widoczna jest ostatnio
znaczna intensyfikacja stosunków Kijowa z Moskwą (np. zgoda Kijowa na
stacjonowanie floty rosyjskiej na Krymie aż do 2042 r.), co budzi spory w samej
Ukrainie.
Partnerstwo Wschodnie jest nową inicjatywą, która nie przyniosła jeszcze
istotnych rezultatów. Instrument ten może służyć znacznemu zbliżeniu partnerów
wschodnich do Unii Europejskiej, ale koncepcja i sposób realizacji (m.in.
problem finansowania) powinny ulec doprecyzowaniu. Ocena, czy Partnerstwo
Wschodnie doprowadzi do zmiany relacji w szerokim sąsiedztwie Unii będzie
możliwa za kilka lat.
* Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów
autora.
** dr hab. Andrzej Podraza, profesor KUL, kierownik Katedry Stosunków
Międzynarodowych w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Politolog
specjalizujący się w stosunkach międzynarodowych i integracji europejskiej.
Autor sześciu książek autorskich (m.in. Unia Europejska w procesie reform
traktatowych, Wydawnictwo KUL, Lublin 2007, s. 774; Stosunki polityczne
i gospodarcze Wspólnoty Europejskiej z państwami Europy Środkowej i
Wschodniej, Redakcja Wydawnictw Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego,
Lublin 1996, s. 374 – książka uzyskała drugą nagrodę Sekretarza Komitetu
Integracji Europejskiej w konkursie „Monografia 2001”). Liczne pobyty badawcze
i staże za granicą: m.in. studia uzupełniające w Oxford University (1990/1991),
pracownik naukowy w Chatham House w Londynie (1991/1992); wykłady w Oxford
University, Uniwersytecie Umea (Szwecja), Katolickim Uniwersytecie w Leuven
(Belgia), Holy Family University (Filadelfia, USA), Uniwersytecie w Trnawie
(Słowacja). Staże w instytucjach europejskich: Parlament Europejski (1988 r.) i
Komisja Europejska (1992 r.) Liczne granty badawcze: m.in. dwukrotnie grant UE
w ramach Jean Monnet Project.
|