|
Wpływ kryzysów na przyspieszenie integracji europejskiej
Plany integracji europejskiej od początku były realizowane w warunkach
napięć i ostrej gry interesów narodowych. Korygowały je realia
polityczno-gospodarcze w Europie i na świecie. Można także zauważyć, że duży
wpływ na kierunki i efekty integracji miały kryzysy walutowe, energetyczne i
gospodarcze oraz ich skutki.
Jeśli wprowadzanie wspólnego rynku odbywało się zgodnie z założeniami
Raportu Spaaka (1956) i Traktatu o EWG, to unia walutowa została
włączona do planu integracji po trudnej dyskusji między Francją i Niemcami
(Haga, 1-2 grudnia 1969 roku). Dowodem kompromisu w sprawie przyspieszenia
integracji walutowej w latach 70. było przygotowanie i przyjęcie do realizacji
Planu Wernera (1970/71). Upadek międzynarodowego systemu walutowego
opartego na dolarze USA miał zasadniczy wpływ na forsowanie przez Francję
„europejskiego Bretton Woods”. Kryzysy – energetyczny i gospodarczy –
które rozpoczęły się w 1974 roku uniemożliwiły wprowadzenie w życie Planu
Wernera i spowodowały, że wąż walutowy nie sprawdził się jako instrument
stabilizacji kursów walut krajów członkowskich EWG. Większość z nich bowiem
prowadziła politykę pieniężną nastawioną na stymulowanie wzrostu gospodarczego
(w warunkach przedłużającej się dekoniunktury).
Lata 70. były okresem stagnacji, a nawet regresyjnych tendencji w
liberalizacji przepływu towarów, usług i czynników produkcji. Kraje
członkowskie preferowały antyintegracyjną politykę ekonomiczną, stosując
pozataryfowy protekcjonizm we wzajemnym handlu, co stanowiło poważny
problem dotyczący przyszłości integracji europejskiej. Niskie tempo wzrostu
gospodarczego, wzrost bezrobocia, spadająca konkurencyjność w handlu
międzynarodowym i pogłębiająca się luka technologiczna EWG wobec USA i Japonii
(na początku lat 80.), „najlepiej” uzasadniały konieczność usunięcia
barier w procesie budowy wspólnego rynku. W tym celu został przygotowany
(1985) projekt Jednolity Rynek Europejski. Jego założenia, a przede
wszystkim pełna swoboda przepływu kapitału (co nastąpiło 1 lipca 1990 roku)
przyczyniły się do wzrostu poparcia i aktywności na rzecz wzmocnienia
integracji walutowej.
Destabilizacja walutowa i recesje w gospodarce światowej miały ważny wpływ
na rozwój współpracy krajów członkowskich EWG, dzięki której proces integracji
rynkowej i walutowej doprowadził do osiągnięcia stadium unii gospodarczej i
walutowej. W związku z tym, że bieżący kryzys (2008-2009) miał swoje
źródło w sferze walutowo-finansowej i spowodował głębokie załamanie
gospodarcze, można rozważać szybsze wprowadzenie wspólnej waluty w krajach UE,
pozostających poza UGiW oraz korzyści dla tych krajów, jak i całej gospodarki
Unii.
Korzyści i problemy wynikające z rozszerzenia Unii Gospodarczej i
Walutowej
Współczesny kryzys globalny charakteryzuje się tym, że sytuacja na rynku
walutowo-finansowym w znacznie większym stopniu oddziałuje na realną sferę
gospodarki niż w przeszłości. Jest to spowodowane rozwojem transakcji
spekulacyjnych na rynku walutowym i wzrostem swobody przepływu kapitału oraz
globalizacją rynku finansowego. Duża otwartość gospodarcza daje korzyści w
warunkach silnego wzrostu, ale powoduje też większe zagrożenie szokami
zewnętrznymi w okresach kryzysów. Na szoki są najbardziej narażone małe i wąsko
wyspecjalizowane gospodarki. Jeśli uwzględnimy również ataki spekulacyjne na
waluty gospodarek wschodzących, wówczas zasadne staje się rozważenie przyjęcia
wspólnej waluty przez nowe kraje członkowskie. Przedstawmy przesłanki
przemawiająceza wprowadzeniem euro na całym obszarze Unii
Europejskiej.
Po pierwsze, gdyby w strefie euro funkcjonowało 27 krajów, byłby to
największy obszar walutowy na świecie, mający dużą przewagę nad USA pod
względem ludności (UE-27: 498,4 mln, USA: 304,5 mln – dane EBC na 2008 r.),
udziału w światowym PKB (UE-27: 34,5%, USA: 28,2% – dane IMF na 2008 r.) i w
handlu światowym (por. dane WTO na 2008 r.). Wzrosłaby przy tym pozycja euro
jako waluty globalnej dzięki rozwojowi i dalszej integracji rynku finansowego
Unii. Globalna rola walut jest ważnym czynnikiem decydującym o ich zastosowaniu
przez globalnych inwestorów. Christian Thimann (Global Roles of
Currencies, ECB, Working Paper Series, No. 1031, 2009) wymienia trzy
główne przyczyny mocnej globalnej pozycji dolara: 1) wielkość i płynność
rynku kapitałowego USA, 2) wartość emisji papierów dłużnych przeprowadzanych
przez instytucje finansowe i korporacje, 3) wiodącą rolę dolara na globalnym
rynku walutowym i jako waluty światowych rezerw walutowych.
Po drugie, rozszerzenie UGiW przyczyni się do pogłębienia
integracji finansowej na obszarze całej Unii i stworzy solidniejsze
podstawy dalszego ujednolicania systemu finansowego. Nastąpi wzrost płynności
rynku finansowego i atrakcyjności euro jako waluty transakcji finansowych.
Wyeliminowanie ryzyka kursowego zwiększy transgraniczne przepływy kapitału, w
tym fuzje i przejęcia przedsiębiorstw.
Po trzecie, obecny kryzys finansowo-gospodarczy pokazał słabości
walutowo-finansowego przywództwa Stanów Zjednoczonych, które zostało już
poddane poważnej próbie na początku lat 70., gdy załamał się system walutowy z
Bretton Woods. Niemniej jednak, pomimo faktu iż dolar przestał pełnić funkcje
waluty międzynarodowej z formalnego punktu widzenia, to i tak pozostał w tej
roli ze względu na zastosowanie w sferze oficjalnej i prywatnej. Konkurencyjna
waluta, jaką była wówczas wobec dolara marka niemiecka, uzyskała pozycję
drugiej waluty międzynarodowej dzięki przewadze konkurencyjnej RFN i polityce
Bundesbanku, ale znacznie większy potencjał USA i rola w gospodarce światowej
zapewniły dolarowi utrzymanie pozycji waluty światowej.
Wprowadzenie euro spowodowało powstanie nowego układu w globalnych
stosunkach walutowo-finansowych i wpływa stabilizująco na równowagę
płatniczą. Jednak proces umiędzynarodowienia euro postępuje znacznie wolniej
niż można było tego oczekiwać – w szczególności od czasu pogłębiania się
zewnętrznej nierównowagi Stanów Zjednoczonych i globalnego kryzysu finansowego.
W dalszym ciągu gospodarka UE, w tym i obszaru UGiW, reprezentuje niższy
potencjał wzrostowy w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Składa się na to
niższa wydajność pracy oraz niska innowacyjność. Szanse poprawy
dynamiki gospodarczej daje między innymi przyspieszenie integracji finansowej,
która może przyczynić się do:
- zwiększenia możliwości inwestycyjnych poprzez łatwiejszy dostęp do środków
finansowych,
- bardziej efektywnej alokacji kapitału.
Oba te czynniki będą pozytywnie oddziaływać na wzrost gospodarczy,
podnoszenie efektywności polityki pieniężnej i stworzenie jednakowych reguł dla
wszystkich uczestników rynku.
Po czwarte, integracja finansowa przyspieszona rozszerzaniem UGiW
przyczyni się do weryfikacji założeń polityki budżetowej (przynajmniej w
jakimś zakresie). Pozostawienie tego obszaru polityki makroekonomicznej w
gestii państw członkowskich, w sytuacji znacznego zwiększenia ich liczby i
dywersyfikacji systemowej, skomplikowałoby koordynację i realizację jej
założeń. Stopniowa centralizacja działań w tej dziedzinie stanie się konieczna.
Odnosi się to również do systemów podatkowych. Rozszerzenie UGiW będzie
stanowić poważne wyzwanie dla Europejskiego Banku Centralnego ze względu
na:
- obniżenie poziomu konwergencji wspólnego obszaru walutowego z powodu
przyjęcia krajów o niższym poziomie rozwoju,
- prawdopodobne trudności w osiąganiu konsensusu w sprawie strategii polityki
pieniężnej i jej priorytetów.
Grupa krajów o znacznie niższym poziomie rozwoju (PKB per capita)
będzie dążyła do przyspieszenia procesu konwergencji, co może prowadzić do
różnicy zdań pomiędzy członkami Rady Zarządzającej EBC. Jeśli zwiększy się
liczba członków Rady Zarządzającej, wówczas pojawi się także problem
efektywności zarządzania EBC. W każdym bądź razie, polityka pieniężna
prowadzona przez EBC nie może przyczyniać się do deflacji i obniżania tempa
wzrostu gospodarczego, a tym samym do pogorszenia sytuacji w gospodarkach
podlegających przekształceniom (transition economies).
Destabilizacja walutowa, finansowa i gospodarcza w latach 2008-2009
wpłynęła na głęboki spadek tempa wzrostu gospodarczego w krajach Unii
Europejskiej. Ten kryzys, podobnie jak poprzednie, wyeksponował
słabości gospodarki całego ugrupowania. Ponownie doszło do ożywienia
dyskusji dotyczącej pogłębiania procesów integracyjnych:
- znoszenia wciąż istniejących regulacji na rynku produktów, usług oraz rynku
siły roboczej,
- rozszerzania strefy euro,
- umacniania wspólnotowej polityki makroekonomicznej.
Wprowadzanie wspólnej waluty stanowi poważny szok strukturalny dla krajów
o niższym PKB per capita, niższej wydajności pracy i
innowacyjności oraz niższej konkurencyjności. Takich właśnie wstrząsów
gospodarczych doświadczyły te kraje strefy euro, które nie były zaliczane do
grupy tworzącej tzw. twardy rdzeń (core countries) wspólnego obszaru
walutowego. Hiszpania, Portugalia, Irlandia, Włochy oraz Grecja stanowiły grupę
krajów peryferyjnych. Ich rozwój, po przyjęciu wspólnej waluty, charakteryzował
się: 1) wzrostem popytu wewnętrznego, 2) aprecjacją realnego kursu walutowego,
3) wzrostem deficytu na rachunku obrotów bieżących.
Zasadniczy problem dla nowych krajów członkowskich UE polega na wyborze
optymalnej strategii wejścia do strefy euro. Ich gospodarki, mimo pewnych
cech wspólnych jak niski PKB per capita czy niższy w stosunku do krajów
strefy euro poziom cen, różnią się istotnie pod względem potencjału jak również
struktury gospodarczej, struktury eksportu, rozwoju rynku finansowego oraz
stanu finansów publicznych. Dlatego każdy kraj UE przygotowujący się do
uchylenia derogacji w sprawie członkostwa w Unii Gospodarczej i Walutowej
powinien optymalizować politykę dostosowawczą, biorąc pod uwagę sytuację i
specyfikę gospodarki. Doświadczenia Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, Włoch,
Grecji, a także Słowacji stanowią cenną lekcję dla Polski, Czech, Węgier i
wszystkich innych krajów pozostających poza obszarem wspólnej waluty. Na
przykład Portugalia jest krajem, który poniósł wysokie koszty braku dyscypliny
budżetowej.
Ważnymi warunkami umocnienia gospodarki przed przyjęciem euro są: 1)
stabilizacja kursu walutowego, 2) równowaga na rachunku obrotów bieżących, 3)
stabilizacja finansów publicznych (a następnie utrzymanie dyscypliny budżetowej
po wejściu do UGiW). W warunkach kryzysu rośnie znaczenie korzyści będących
rezultatem eliminacji ryzyka kursowego, gdy wahania kursów walutowych i ataki
spekulacyjne destabilizują gospodarkę. Niemniej przyspieszanie wprowadzenia
wspólnej waluty stanowi poważne ryzyko dla krajów określanych jako
„doganiające” (catching up countries). Ryzykiem jest jednak również
odkładanie tej decyzji na dalsze lata. Właściwe rozwiązanie, to przyspieszenie
reform i procesów dostosowawczych, ale jest to wyzwanie dla obu stron – krajów
członkowskich i Unii Europejskiej.
* Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów
autora.
**Prof. dr hab. Bogumiła Mucha-Leszko – kierownik Katedry Gospodarki
Światowej i Integracji Europejskiej na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Marii
Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizacja naukowa i dydaktyczna:
międzynarodowe stosunki gospodarcze i integracja europejska. Jean Monnet
Professor w dziedzinie ekonomii integracji europejskiej. Udział w licznych
stażach zagranicznych, międzynarodowych projektach dydaktyczno-badawczych oraz
wielu konferencjach krajowych i międzynarodowych.
Jest redaktorem naukowym serii wydawniczej w Wydawnictwie UMCS – „Biuletyn
Europejski” (od 1995 r.), autorką bądź współautorką ponad 100 publikacji;
najważniejsze z ostatnio wydanych to: Strefa euro. Wprowadzanie,
funkcjonowanie, międzynarodowa rola euro, Wyd. UMCS, Lublin 2007;
Pozycja Unii Europejskiej w handlu międzynarodowym. Dynamika i struktura
obrotów, konkurencyjność, główni partnerzy (Wyd. UMCS, Lublin 2009).
|