Ścieżka nawigacji


PRZYDATNE LINKI
Twoje prawa Twoja przyszłość
Duńska prezydencja w UE
Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej
50-lecie Wspólnej Polityki Rolnej
Portal Unii Europejskiej
Europejski portal e-sprawiedliwość
Opuszczają Państwo portal Europa i wchodzą na inną stronę internetową, której polityka ochrony prywatności może się różnić od tej w portalu Europa.
„Generation Awake" - Twoje wybory zmieniają świat!
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego
José Manuel Barroso - przewodniczący Komisji Europejskiej
Viviane Reding - Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, sprawiedliwość, prawa podstawowe i obywatelstwo
EFS
Konkurs „Pokolenie 1992”
Erasmus 25 lat
Ludzka Twarz EFS
Opuszczają Państwo strony Komisji Europejskiej i wchodzą na stronę PRESSEUROP, która jest siecią wydawnictw prasowych
Opuszczają Państwo stronę Komisji Europejskiej i wchodzą na stronę EURANET - to wspólne przedsięwzięcie kilkunastu radiofonii europejskich poświęcone tematyce UE
Poradnik wyborczy: Czego oczekiwać od eurodeputowanego?
Wyślij tę stronę pocztą elektronicznąWyślij tę stronę pocztą elektronicznąPrintPrint

18/05/2009 00:00:00

SPECJALNIE DLA INTERNAUTÓW* odwiedzających stronę Przedstawicielstwa KE dr Marta Witkowska**, pracownik Instytutu Nauk Politycznych UW, w obliczu zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego radzi, jakimi kryteriami kierować się przy wyborze kandydata na eurodeputowanego. Znajomość mechanizmów działania PE jak i specyfiki systemu decyzyjnego UE, specjalistyczne kompetencje w określonych dziedzinach, umiejętność współpracy w ramach frakcji politycznych, gotowość do dialogu i podejmowania kompromisów oraz cechy osobowościowe wzbudzające autorytet to według autorki główne czynniki warunkujące skuteczność naszych reprezentantów w Brukseli i Strasburgu. Wyborca, jak przekonuje ekspertka, dysponuje siłą faktycznego wzmocnienia lub osłabienia Parlamentu w systemie instytucjonalnym Unii Europejskiej. Z tego też powodu obywatele UEpowinni utożsamiać akt wyborów do PE z wpływem na proces integracji wzorem wyborów krajowych.

    Poradnik wyborczy: Czego oczekiwać od eurodeputowanego?

    Niewiele osób ma świadomość wagi czerwcowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Bowiem istota tych wyborów nie wiąże się z rolą, jaką PE odgrywa w Unii Europejskiej, lecz z przygotowaniem i umiejętnościami wyłanianych reprezentantów. Wyobrażenia Polaków o Parlamencie Europejskim opierają się na przekonaniu, że mandat eurodeputowanego to „ciepła” i dobrze płatna „posadka”. Ponad jedna trzecia pytanych sądzi, że są oni delegowani przez krajowe rządy lub parlamenty. Stąd w kampanii wyborczej politycy zaczęli nadużywać argumentów właściwych dla jej retoryki, wyolbrzymiających znaczenie Parlamentu w Unii Europejskiej. W niniejszej opinii pragnę zwrócić uwagę wyborcy na specyficzne zasady, które mają wpływ na efektywność pracy krajowej reprezentacji w PE – z nadzieją, że staną się one kluczem do oceny kandydatów.

    Po pierwsze w Unii Europejskiej wyzwaniem jest umiejętność poruszania się w skomplikowanym gąszczu europejskich powiązań, interesów i struktur organizacyjnych. Efektywność działań eurodeputowanego zależy w znacznym stopniu od jego wiedzy o mechanizmach działania i sposobie postępowania w procesie decyzyjnym w UE. Pożądaną cechą kandydata jest umiejętne łączenie patetyki wypowiedzi i zdolności konstruowania figur retorycznych z wyczuciem miejsca i czasu. Możliwość oddziaływania PE, jego kompetencje i rola są wyznaczane w drodze pozatraktatowych, nieformalnych z punktu widzenia systematyki źródeł prawa, porozumień międzyinstytucjonalnych. Są one zawierane pomiędzy Parlamentem, Radą i Komisją, dotyczą rozwiązań proceduralnych i udziału poszczególnych instytucji w procesie tworzenia prawa, a wiedza o nich nie jest powszechna.

    Po drugie ważna jest umiejętność funkcjonowania eurodeputowanego w ramach wewnętrznych struktur Parlamentu Europejskiego, jakimi są komisje i frakcje. Komisje tematyczne są tworzone wzorem komisji parlamentów krajowych, np. budżetowa, spraw zagranicznych, rolnictwa, kultury itd. W niektórych sprawach PE ma kompetencje ustawodawcze, a w niektórych tylko konsultacyjne. Przykładowo ważne kwestie stosunków zewnętrznych czy obronności pozostają wciąż domeną dyplomacji prowadzonej przez rządy państw członkowskich, bez udziału EP. Stąd wyborca, oceniając wiedzę kandydata, powinien konfrontować ją z kompetencjami Parlamentu w konkretnej dziedzinie.

    Natomiast frakcje polityczne w PE są mieszanką reprezentantów różnych krajowych partii politycznych, których łączy wspólny program, a nie przynależność narodowa. Nie zawsze wszyscy eurodeputowani z jednej partii odnajdują się w tej samej frakcji. Wewnętrzny system pracy w Parlamencie Europejskim od lat odpowiadał potrzebom funkcjonowania kilku frakcji. Ostatnie rozszerzenie Unii o dwanaście państw przyspieszyło erozję tego systemu. Dotychczasowa kooperacja przerodziła się w rywalizację, która przejawia się m.in. w zawiązaniu kilku nowych, nielicznych, marginalizowanych frakcji. Przejawem tej sytuacji jest zwiększona częstotliwość udzielania głosu w debatach reprezentantom dużych frakcji. Podobnie jest w przypadku obsady stanowisk w strukturach PE, gdyż parytetowy system daje przewagę osobową dużym frakcjom. Odnosi się to również do pracy w ramach komisji parlamentarnych, gdy deputowani z jednej frakcji starają się lobbować na rzecz konkretnych rozwiązań. Warunkiem powodzenia jest wielkość frakcji, do której się przynależy, ponieważ skład ilościowy komisji jest odwzorowaniem podziału mandatów w Europarlamencie. Zdominowanie ilościowe frakcji przez deputowanych z jednego państwa członkowskiego nie ma tu większego znaczenia.

    Po trzecie podstawą funkcjonowania struktur unijnych jest osiąganie kompromisu. Stanowi to zaporę dla stosowania strategii znanej z poziomu krajowego, wykorzystywanej przez małe ugrupowania, dostarczania brakujących głosów w koalicji. Pozycja tzw. języczka uwagi przestaje być wartością pożądaną, gdyż rzadko dochodzi do faktycznych głosowań. Decyzje są uzgadniane w pozatraktatowych gremiach, komisjach, komitetach i grupach ad hoc. Ich powoływanie ma na celu wypracowanie wspólnotowych dokumentów, najlepszych pod względem merytorycznym, z uwzględnieniem różnych interesów narodowych. Podstawą skutecznego działania jest umiejętność zdecydowanego i jasnego wyrażania swoich oczekiwań z uwzględnieniem miejsca na mądry kompromis.

    Po czwarte dla efektywności pracy eurodeputowanego ważna jest identyfikacja. Nowa osoba musi budować swoją pozycję polityczną od podstaw. Pewną barierą w tym procesie jest chociażby fakt, że każdy system ma swoje mechanizmy budowania autorytetów, które trzeba najpierw poznać i zrozumieć. Dlatego też pewnej części polskich polityków, pragnących zaistnieć na europejskiej scenie, trudno przyzwyczaić się do nowej, na razie anonimowej roli, a próby przenoszenia wzorów zachowań znanych z kraju zwykle są nieadekwatne.

    Po piąte większość krajowych partii politycznych, wystawiających kandydatów w wyborach do PE, jest zrzeszona w europartiach. Krajowe organizacje partyjne podejmowały próby wypracowania ponadnarodowej platformy wzajemnego wsparcia i płaszczyzny konsultacji dla spraw europejskich już od początku lat osiemdziesiątych. Okazały się one skuteczne. Nie wszystkie rodziny partii politycznych dążą do zawiązania ścisłej współpracy w ramach europartii. Regionaliści, konserwatyści, radykalna prawica, czy początkowo komuniści zdecydowali się na luźniejsze formy współpracy, bez tworzenia trwałych struktur organizacyjnych. Wpływ europartii na działania Parlamentu Europejskiego jest o tyle mniejszy, że uczestniczą one głównie w fazie krajowej selekcji kandydatów na jego członków. Jeśli uda się im uzyskać mandat do PE, zyskują dodatkowo atuty frakcji parlamentarnej. Nie ma przy tym gwarancji, że członek danej krajowej partii przystąpi do frakcji PE zgodnej z wolą większości jego partyjnych kolegów. Pojawia się zatem pytanie, czy istnieje, albo czy właściwe zastosowanie miałaby w tych okolicznościach instrukcja partyjna ustalana przed wyborami do PE, która świadczyłaby jednak tylko o sile wpływu krajowych partii politycznych na zachowania członków Parlamentu Europejskiego. Po drugie problematyczną jest jeszcze kwestia, czy europosłowie, zgrupowani we frakcjach, głosują zgodnie z założeniami programowymi partii krajowych, z których się wywodzą, czy też zgodnie z ogólnoeuropejskimi programami europartii. Można oczekiwać, że propozycje wypracowane w ramach europartii znajdą akceptację ministrów krajowych zasiadających w Radzie UE.

    Możliwość bezpośredniej kreacji składu Parlamentu Europejskiego stanowi jego swoiste wyróżnienie z kręgu pozostałych instytucji Unii Europejskiej. Obywatele UE powinni utożsamiać akt wyborów do PE z wpływem na proces integracji wzorem wyborów krajowych, w których możemy wyrażać swoje niezadowolenie wobec rządzących, oddając głos na innych. Mechanizm ten nie funkcjonuje jeszcze sprawnie. Na przeszkodzie stoi skomplikowana procedura wyborcza, system zależności pomiędzy kandydatem a jego przynależnością partyjną i swobodą wyboru frakcji w PE. Tym niemniej wyborca dysponuje siłą faktycznego wzmocnienia lub osłabienia Parlamentu w systemie instytucjonalnym Unii Europejskiej. Wysoka frekwencja będzie oznaczać jego stabilną legitymację, a tym samym silną pozycję ustrojową. Udzielanie poparcia kandydatom deklarującym przystąpienie do istniejących frakcji, względnie dużych, o programie proeuropejskim, wzmocni merytorycznie pracę Europarlamentu. Mniejsza ilość frakcji w PE przyczyni się do większej przejrzystości jego działania i usprawni osiąganie kompromisów.

     

    * Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora.

     

    ** Marta Witkowska – doktor nauk politycznych, adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego; politolog, stypendystka m.in. Uniwersytetu im. Humboldta w Berlinie, Freie Universität w Berlinie, Uniwersytetu w Konstancji oraz Uniwersytetu Wiedeńskiego. Jej zainteresowania badawcze obejmują proces integracji europejskiej, prawo w Unii Europejskiej, europejski proces decyzyjny, eurolobbing, obywatelstwo UE, europejskie partie polityczne oraz system polityczny Niemiec i niemieckie partie polityczne.

    Autorka książek i innych publikacji poświęconych problematyce Unii Europejskiej. W ostatnich latach ukazały się jej monografie: Zasady funkcjonowania Unii Europejskiej (Warszawa 2007), Co warto wiedzieć o Konstytucji Unii Europejskiej (Warszawa 2004), Procesy decyzyjne w Unii Europejskiej (Warszawa 2004) oraz prace zbiorowe pod jej współredakcją, w tym m.in.: Społeczeństwo obywatelskie (Warszawa 2005) oraz Polskie polityki sektorowe z perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej (Warszawa 2003).

    Ostatnia aktualizacja: 30/10/2010  |Początek strony