Ścieżka nawigacji


PRZYDATNE LINKI
Holenderska prezydencja w UE
Europejska Stolica Kultury
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego
Infolinia Europe Direct
Portal Unii Europejskiej
Twoja Europa
Europejski portal e-sprawiedliwość
Strona z konsultacjami społecznymi prowadzonymi przez Komisję Europejską
Opuszczają Państwo portal Europa i wchodzą na inną stronę internetową, której polityka ochrony prywatności może się różnić od tej w portalu Europa.
Kącik dla dzieci
Kącik dla nauczycieli
SOLVIT
Europejskie Centrum Konsumenckie POLSKA
Opuszczają Państwo stronę Komisji Europejskiej i wchodzą na stronę EURANET - to wspólne przedsięwzięcie kilkunastu radiofonii europejskich poświęcone tematyce UE
O TTIP w Warszawie
Wyślij tę stronę pocztą elektronicznąWyślij tę stronę pocztą elektronicznąPrintPrint

18/09/2015 13:36:19

Ta umowa stanowi kluczowy element strategii handlowej UE, ponieważ USA są naszym największym partnerem handlowym i inwestycyjnym – mówiła w Warszawie Cecilia Malmström. W piątek 18 września komisarz ds. handlu była gościem specjalnym Dialogu Obywatelskiego o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP). To umowa negocjowana właśnie przez UE i Stany Zjednoczone - Malmström jest główną polityczną negocjatorką. Półtoragodzinna debata zgromadziła ponad 350 osób – w trzech rundach tematycznych padło w sumie kilkadziesiąt pytań.

    O TTIP w Warszawie

    Wizytę w Polsce Cecilia Malmström rozpoczęła od roboczego spotkania w Ministerstwie Gospodarki z wicepremierem Januszem Piechocińskim oraz briefingu z dziennikarzami.

    
                  
                jpeg - 159 KB [159 KB] 
                  
                jpeg - 184 KB [184 KB]
    
                  
                jpeg - 187 KB [187 KB] 
                  
                jpeg - 141 KB [141 KB]

    W południe w hallu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczął się Dialog Obywatelski „Porozmawiajmy o TTIP”. Spotkanie otworzyli rektor UW prof. Marcin Pałys oraz Ewa Synowiec, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Oboje podkreślali znaczenie takich spotkań, potrzebę wysłuchania głosu obywateli przy podejmowaniu decyzji. Zwracali też uwagę na znaczenie TIPP dla Europy i Polski. Wprowadzeniem do dyskusji było przemówienie Cecilii Malmström.

    Fragmenty wystąpienia komisarz UE ds. handlu Cecilii Malmström, rozpoczynającego debatę „Porozmawiajmy o TTIP”.

    (…) Polska jest obecnie symbolem sukcesu gospodarczego. Sprostaliście zawirowaniom związanym ze światowym kryzysem finansowym o wiele lepiej niż większość krajów na świecie. Od 2008 r. realny PKB Polski wzrósł o prawie 20 proc. Ponadto Polska obecnie odgrywa kluczową rolę w Unii Europejskiej, czego potwierdzeniem jest choćby mianowanie Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej.

    Tutaj, w Warszawie, widzimy, jak wiele jest powodów do radości wynikających z roli, jaką Polska odgrywa w Europie oraz na świecie.

    Ale oczywiście przed Polską stoją również wyzwania, którym trzeba sprostać. Podobnie jak pozostała część Europy, jesteście zaniepokojeni niestabilną sytuacją na wschodzie i na południu. Szczególnie wymiar ludzki tej sytuacji uwidocznił się w ostatnich tygodniach.

    Obraz sytuacji ekonomicznej również nie jest idealny. Przy 23 mln bezrobotnych w całej Unii, nadal musimy podejmować działania na rzecz odbudowy gospodarki europejskiej. Bezrobocie pozostaje rzeczywistością dla wielu osób w tym kraju, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Dochody społeczeństwa również wciąż pozostają w tyle za innymi krajami Unii Europejskiej.

    Zarówno dla Polski jak i dla Unii Europejskiej to nie jest moment, by się zatrzymać lub spocząć na laurach. Przeciwnie, jest to czas na zdecydowane działania z wykorzystaniem wszystkich dostępnych nam narzędzi pozwalających stworzyć bardziej dostatnią i stabilną przyszłość. Jednym z tych narzędzi jest unijna polityka w zakresie handlu międzynarodowego. Pomysł jest prosty: musimy ułatwić przepływ towarów i usług z i do Unii Europejskiej.

    Oznacza to, że nasi eksporterzy znajdą nowe rynki zbytu, a tym samym powstaną nowe miejsca pracy. Już dzisiaj ponad 30 mln miejsc pracy w Unii Europejskiej zależnych jest od naszej wymiany handlowej z resztą świata. Około 2 mln z nich jest w Polsce, czyli jedno na każde z ośmiu miejsc pracy. Potrzebujemy więcej tego typu miejsc zatrudnienia.

    Polityka otwartego handlu oznacza również, że konsumenci i przedsiębiorcy będą mieli dostęp do dobrej jakości produktów i usług po niższych cenach. Spowoduje to bezpośrednio poprawę naszego poziomu życia, ale także uczyni nas bardziej skutecznymi i lepiej przygotowanymi do konkurowania na światowych rynkach. A to oznacza także więcej miejsc pracy w przyszłości.

    Strategia ta, czyli otwarcie na wzmocnienie naszej gospodarki, powinna być Państwu znana. Ponieważ polityka otwartości gospodarczej to polityka, która doprowadziła do tego, że dziś Polska cieszy się sukcesem. Handel i inwestycje – z partnerami z Europy i spoza niej, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi – stanowią kluczowy element tej polityki.

    Warto przypomnieć, że niewiele ponad 10 lata temu Polska nadal zastanawiała się nad ewentualnym przystąpieniem do Unii Europejskiej. Niektórzy obawiali się, że Polska nie jest gotowa, aby stawić czoła konkurencji. Cieszę się, że Polacy postanowili dołączyć i wykorzystać możliwości oferowane przez jednolity rynek, ale również walnie przyczynić się do jego rozwoju.

    Otwarcie na świat poprzez unijną politykę w zakresie handlu międzynarodowego jest kolejnym krokiem w tym procesie.

    UE pracuje obecnie nad ponad 20 nowymi umowami handlowymi i inwestycyjnymi z ponad 60 państwami na całym świecie. Są wśród nich kraje rozwinięte, jak Japonia, Kanada i Singapur, ale także wschodzące gospodarki, jak Wietnam i Brazylia. Prowadzone są również negocjacje inwestycyjne z Chinami. Staramy się także zacieśnić współpracę z krajami rozwijającymi się w Afryce, gdzie Polska już odnosi sukcesy, eksportując produkty rolne.

    TTIP stanowi kluczowy element strategii handlowej UE, ponieważ Stany Zjednoczone są naszym największym partnerem handlowym i inwestycyjnym.

    Co to oznacza dla Polski? Pozwolę sobie przytoczyć kilka przykładów.

    Jedną z mocnych stron polskiej gospodarki jest rolnictwo. Nawet pomimo zakazu sprzedaży na rynek rosyjski, w 2014 r eksport żywności wzrósł o 4 proc. TTIP pozwoli na jeszcze większy wzrost, ponieważ otworzy rynek dla produktów takich jak jabłka, których sprzedaż szczególnie ucierpiała w wyniku decyzji Rosji, ale również innych produktów, takich jak sery i grzyby.

    Kolejnym sektorem, który prawdopodobnie skorzysta na umowie jest polski przemysł motoryzacyjny. Zamierzamy ułatwić sprzedaż samochodów i części wyprodukowanych w UE na rynku amerykańskim poprzez ujednolicenie obowiązujących norm bezpieczeństwa. Bardzo często przepisy dotyczące bezpieczeństwa, na przykład odnoszące się do pasów bezpieczeństwa, różnią się po obu stronach Atlantyku, nawet jeżeli samochody są równie bezpieczne w UE i w Stanach Zjednoczonych. W ramach TTIP możemy stworzyć systemy, które ułatwią firmom rozwiązywanie takich problemów, obniżyć koszty i zwiększyć eksport.

    A przemysł motoryzacyjny jest dobrym przykładem tego, jak eksport z Polski do USA nie zawsze jest realizowany bezpośrednio, lecz poprzez eksport na jednolity rynek UE. Często Polska eksportuje części i komponenty samochodowe do Niemiec lub innego partnera unijnego. Są one następnie montowane w wyrobach gotowych i wysyłane do USA. Spośród 2 milionów miejsc pracy w Polsce, powiązanych z eksportem, o których wspomniałam wcześniej, pół miliona zależnych jest od zintegrowanej wymiany handlowej ze światem.

    Właśnie tego rodzaju sukcesy w Polsce mogłyby być efektem TTIP. Jak tylko przedsiębiorcy dostrzegą nowe możliwości wynikające z TTIP, na pewno będą potrafili z nich skorzystać.

    (…) Debata na temat TTIP toczy się w wielu państwach UE, także w Polsce. Debata to zawsze dobra wiadomość: oznacza, że ludzi obchodzą decyzje podejmowane przez rządzących. Ale to co ważne, to aby rządzący wsłuchiwali się w głos debatujących. Dlatego właśnie jestem tu dzisiaj.

    Ale również dlatego podejmowałam działania, by umowa ta była otwarta i przejrzysta. Na naszej stronie internetowej poświęconej TTIP znajduje się mnóstwo informacji na temat toczących się negocjacji, z którymi każdy może się zapoznać. Zależy nam na wnikliwej debacie, w której ludzie mogą reagować na kwestie faktycznie będące przedmiotem negocjacji.

    Na przykład w tym tygodniu przedstawiłam wniosek ustawodawczy dotyczący nowego podejścia UE do ochrony inwestycji zagranicznych w UE, a tym samym przyciągnięcia inwestorów.

    To wynik otwartych konsultacji ze społeczeństwem i długich dyskusji z Parlamentem Europejskim, parlamentami narodowymi i, rzecz jasna, rządami wszystkich państw członkowskich UE.

    I dzięki tym rozmowom udało się znacznie poprawić system. Nowy wniosek dotyczący ochrony inwestycji UE-USA zapewni nam dwa elementy:

    Zachęci do wzajemnych inwestycji w Europie i w Stanach Zjednoczonych dzięki odpowiedniej ich ochronie. Oznacza to, że chcemy, by obie strony zgodziły się na uczciwe standardy prawne w sposobie traktowania inwestorów zagranicznych.

    Natomiast nam, jako państwom demokratycznym, da swobodę podejmowania decyzji dotyczących poszczególnych dziedzin naszej polityki – na przykład w dziedzinie ochrony środowiska lub bezpieczeństwa żywności. To właśnie kwestia, która niepokoiła ludzi i dlatego zaproponowaliśmy nowe podejście gwarantujące prawo rządów do wprowadzania regulacji będących w interesie publicznym na każdym poziomie.

    W rzeczywistości, na co ponownie w ubiegłym tygodniu zwrócił uwagę przewodniczący Komisji Jean-Claude Juncker, dbamy o to, aby żaden element TTIP – dotyczący inwestycji lub współpracy regulacyjnej, czy też czegokolwiek innego – nie osłabił nawet w minimalnym stopniu norm obowiązujących w UE.

    (…) TTIP, zbliżając nas gospodarczo, zacieśnia to partnerstwo. (…) Może także pomóc nam lepiej rozwiązywać inne kwestie międzynarodowe. Jak wiadomo, wiele krajów europejskich w znacznym stopniu uzależnionych jest od rosyjskiego gazu. A Rosja już pokazała, że może ograniczyć dostawy, gdy uzna to za stosowne. To postawiło przed nami wszystkimi szereg wyzwań politycznych w ostatnich dwóch latach.

    Za rozwiązanie tego problemu odpowiedzialność ponosi Europa:

    • musimy stać się bardziej efektywni energetycznie,
    • musimy stworzyć autentyczną unią energetyczną,
    • i musimy poszukiwać nowych źródeł energii wewnątrz naszych własnych granic.

    TTIP może także pomóc nam w dywersyfikacji importu surowców energetycznych. Obecnie eksport gazu z USA podlega uciążliwym procedurom wydawania zezwoleń, a eksport ropy naftowej jest zasadniczo zabroniony. Ograniczenia te mogą zostać usunięte w ramach umowy TTIP.

    W tym celu, zdaniem Unii, TTIP powinien zawierać wiążące zobowiązanie obu stron do nieograniczania eksportu ropy naftowej i gazu do drugiego partnera. Chcielibyśmy także uzgodnić normy dotyczące swobodnego dostępu do energii i surowców, które mogłyby stać się modelowe dla innych światowych branż. Byłby to doskonały efekt naszych działań.

    (…) TTIP jest czymś więcej niż tylko porozumieniem handlowym. A Polska jest krajem, który wie, że stosunki ze wszystkimi naszymi światowymi partnerami muszą być traktowane kompleksowo. Już są widoczne korzyści, jakie mogą nam przynieść relacje gospodarcze z resztą świata. Nie do przecenienia jest wartość prawdziwych sojuszy strategicznych w umacnianiu pozycji kraju lub Unii na arenie międzynarodowej.

    Wczoraj [17 września] minęła 76. rocznica agresji Związku Radzieckiego na Polskę, zaledwie kilkanaście dni po inwazji nazistowskich Niemiec. Tragedia ta była wynikiem działania międzynarodowego systemu, w którym zabrakło zasad praworządności.

    Dobrobytu i stabilności nie można budować tylko na bazie umów handlowych. Mogą się one jednak istotnie przyczynić do realizacji kluczowych celów. I jest to okazja, jak sądzę, którą należy wykorzystać.

    Porozmawiajmy o TTIP

    Pierwszą rundę pytań rozpoczęła prezentacja sondy ulicznej: "Co mieszkańcy Warszawy wiedzą o TTIP?"

    Uczestnicy debaty oraz internauci również odpowiedzieli na pytanie, czy mają wystarczająco dużo informacji na temat negocjowanej umowy TTIP. Wynik: jedynie 21 proc. odpowiedzi na TAK. Jednak według komisarz Malmström negocjacje w sprawie TTIP są bardziej transparentne niż wszystkie dotychczasowe tego typu rozmowy. Większość dokumentów jest dostępnych online, zaś sprawozdania z kolejnych rund negocjacyjnych są przedstawiane Parlamentowi Europejskiemu.

    Wśród licznych pytań pojawiła się obawa o napływ do Europy tańszych produktów amerykańskich, z którymi np. polskie nie będą w stanie konkurować. Pani komisarz zauważyła, że „te same argumenty pojawiały się przy wstępowaniu Polski do UE”. - Obawiano się tego, że Polska nie poradzi sobie z konkurencją. Chcemy zmniejszyć obciążenia biurokratyczne. Polskie MŚP są konkurencyjne! Chcemy przede wszystkim skoncentrować naszą uwagę na kwestiach ważnych dla małych i średnich przedsiębiorstw – mówiła Malmström.

    
                  
                jpeg - 200 KB [200 KB] 
                  
                jpeg - 161 KB [161 KB]
    
                  
                jpeg - 149 KB [149 KB] 
                  
                jpeg - 257 KB [257 KB]

     

    Komisarz odniosła się także do pytania Henryki Bochniarz z Konfederacji Lewiatan, dotyczącego przemysłu kosmetycznego.

    - Niestety w tej chwili nie mamy możliwości stworzenia wspólnej definicji kosmetyku. Współpracujemy jednak z przedstawicielami przemysłu, aby dojść do jak najlepszego porozumienia – przyznawała Cecilia Malmström.

    Czy umowa TTIP zabezpieczy Europę przed zalewem genetycznie modyfikowanej żywności? - brzmiało kolejne pytanie od uczestników debaty. - O dopuszczeniu żywności na rynek europejski decyduje odpowiednia agencja europejska. Nie obniżymy standardów – zapewniała pani komisarz.

    
                  
                jpeg - 150 KB [150 KB] 
                  
                jpeg - 194 KB [194 KB]
    
                  
                jpeg - 266 KB [266 KB] 
                  
                jpeg - 229 KB [229 KB]

    Marcin Wojtalik z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności chciał się dowiedzieć więcej na temat ISDS czyli systemu rozstrzygania sporów między inwestorem a państwem.

    - ISDS to przestarzałe rozwiązanie – zostanie zastąpione. W niektórych krajach pojawiały się nadużycia, dlatego chcemy reformy globalnej - powiedziała pani komisarz. Pierwszym krokiem jest przyjęty w ostatnią środę wniosek dotyczący nowego i przejrzystego systemu rozstrzygania sporów między inwestorami i państwami – trybunału inwestycyjnego.

    Szansę na zadanie pytania miała również Olga Nowicka, zwyciężczyni konkursu na esej studencki nt. TTIP, organizowanego przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, wraz z Ambasadą Brytyjską oraz Ambasadą Szwecji.

    Komisarz Malmström wyraziła nadzieję, że TTIP „wstrzyknie nadzieję do gospodarki”. - Młodzi ludzie, chcący założyć własną działalność gospodarczą, będą mogli to zrobić bez konieczności walki z barierami biurokratycznymi.

    Pani komisarz odpowiadała także na pytania dotyczące takich kwestii jak energetyka jądrowa, świadczenia publiczne czy testy na zwierzętach.

    Podsumowaniem dyskusji było pytanie skierowane do jego uczestników "Czy uważasz, że dzisiejszy Dialog Obywatelski poszerzył Twoją wiedzę z zakresu TTIP?". 70 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej.

    Moderatorem debaty był red. Michał Adamczyk (TVP). Dialog Obywatelski można było śledzić na żywo w internecie oraz w mediach społecznościowych.

    Zapis wideo Dialogu Obywatelskiego z komisarz Cecilią Malmström.

    PYTANIA Z POLSKI DO CECILII MALMSTRÖM pdf - 257 KB [257 KB]

    Ostatnim akcentem wizyty komisarz Cecilii Malmström w Polsce było spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych oraz organizacji pracodawców. Dyskusja odbyła się w siedzibie Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Jej tematem również było Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.

    
                  
                jpeg - 404 KB [404 KB] 
                  
                jpeg - 266 KB [266 KB]
    
                  
                jpeg - 292 KB [292 KB] 
                  
                jpeg - 268 KB [268 KB]

    Więcej informacji o umowie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji.

    Kontekst

    Dialogi Obywatelskie odbywają się w krajach Unii Europejskiej od 2012 roku. Obecny przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker upoważnił wszystkich komisarzy do aktywności politycznej w państwach członkowskich i w ramach dialogów z obywatelami. Mają oni przedstawiać i promować wspólny program działań, słuchać propozycji i współpracować z zainteresowanymi stronami.

    Ostatnia aktualizacja: 09/02/2016  |Początek strony