|
Dnia 8 grudnia Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, Centrum Strategii Europejskiej demosEUROPA, Ambasada Austrii w Polsce oraz Austriackie Forum Kultury zorganizowały debatę publiczną zatytułowaną „Zachodnie Bałkany i rozszerzenie Unii Europejskiej: w poszukiwaniu nowego paradygmatu".
Konferencję otwarły wystąpienia zastępcy dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Eweliny Jelenkowskiej-Luca', ambasadora Republiki Austrii Herberta Krausa oraz prezesa fundacji demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej, Pawła Świebody.
Ambasador Kraus podkreślał, że pomimo tego iż głównym tematem rozmów w Brukseli jest teraz przyszłość strefy euro, nie można zapominać o procesie rozszerzenia. Zwłaszcza, że to właśnie dzisiaj (9 grudnia), po sześciu latach negocjacji ma zostać podpisany traktat akcesyjny z Chorwacją. – Mamy nadzieję, że Chorwacja będzie służyła jako przykład dla innych państw pragnących wstąpić do Unii – powiedział ambasador Kraus.
Ewelina Jelenkowska-Luca', zastępca dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce podkreślała, że temat konferencji doskonale wpisuje się nie tylko w priorytety polskiej prezydencji, ale również w działania Komisji Europejskiej w ramach strategii komunikacyjnej wobec rozszerzenia UE. – Rozszerzenie jest narzędziem motywującym do zmian na lepsze, jak widać na przykładzie Chorwacji – mówiła.
Zaznaczając, że przed krajami Bałkanów Zachodnich wciąż stoi wiele wyzwań, Ewelina Jelenkowska-Luca' mówiła również o tym, że idea rozszerzenia jest bliska Przedstawicielstwu Komisji Europejskiej w Polsce, które podejmuje wiele działań w celu budowania mostów pomiędzy państwami członkowskimi a krajami kandydującymi. – Mam nadzieję, że nasze działania oraz dzisiejsza konferencja przyczynią się do przybliżenia idei rozszerzenia obywatelom – dodała.
Przemówienie inaugurujące wygłosił Erhard Busek, koordynator Południowo-Wschodniej Inicjatywy Współpracy (SECI). W swoim przemówieniu Erhard Busek starał się określić nowy paradygmat dla Zachodnich Bałkanów i europejskiej polityki rozszerzenia. Mówił o tym, że Unia dopiero uczy się funkcjonowania w gronie 27 (a niedługo może i 28) państw członkowskich i musi dopiero ustanowić nowe struktury działania. Zaznaczył też, że nowym paradygmatem mogą okazać się nowe siły na arenie międzynarodowej – Bałkany, Turcja, Rosja oraz Chiny. Otwartym pytaniem pozostaje, jaką rolę zamierza odegrać na tym forum UE. Erhard Busek podkreślał również, jak ważna jest solidarność. – Nowy paradygmat to wspieranie współpracy w tym regionie. Ta współpraca nie jest jeszcze rozwinięta, ale działając wspólnie kraje zachodniobałkańskie mogą wypełnić kryteria członkowstwa w UE – zaznaczył. Jednocześnie podkreślił, że również sama Unia powinna dać jasny sygnał, że wszystkie kraje Bałkanów Zachodnich mają perspektywę przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej, zgodnie z ustaleniami Rady Europejskiej w Salonikach w 2003 roku.
Spotkanie zostało podzielone na dwie części. 8 grudnia odbyła się debata publiczna moderowana przez prezesa demosEUROPA, Pawła Świebodę. Panelistami byli:
Remzi Lani, Dyrektor Zarządzający Albańskiego Instytutu Medialnego
Milan Pajević, Przewodniczący Centrum Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa (ISAC), Serbia
Senad Pećanin, Redaktor Programu, Bośnia i Hercegowina
Miodrag Perović, Prezes tygodnika „Monitor", Czarnogóra
Profesor Boris Vujčić, Wicegubernator Chorwackiego Banku Narodowego, Chorwacja
Podczas debaty publicznej poruszone zostały kwestie kluczowe dla regionu Bałkanów Zachodnich. Omówione zostały skomplikowane negocjacje z Chorwacją, wyzwania dla rządu Czarnogóry, perspektywy opracowania modus vivendi pomiędzy rządem a opozycją w Albanii, paraliż procesu decyzyjnego w Bośni i Hercegowinie, wizja rozwoju sytuacji politycznej w Serbii w kontekście zbliżających się wyborów, przyszłość Kosowa oraz wiele innych kwestii, zarówno politycznych, jak i ekonomicznych i społecznych.
Miodrag Perović podkreślał podczas panelu, że Czarnogóra potrzebuje mocnego wsparcia ze strony UE. – Nie jesteśmy w stanie rozwiązać naszych problemów bez pomocy i nadzoru Unii. Ale społeczeństwo jest gotowe na wszelkie konieczne zmiany, aby zostać członkiem UE – mówił.
W nawiązaniu do sytuacji w Albanii, Remzi Lani mówił o problemach strukturalnych oraz słabości instytucji i upolitycznieniu decyzji administracyjnych. Podkreślił, że obecnie największym wyzwaniem jest przywrócenie społeczeństwu woli wejścia do UE. – Mamy europejskie korzenie oraz tożsamość i pragniemy do Europy powrócić – podsumował.
Kwestia państwowości Bośni i Hercegowiny wywołała żywą dyskusję wśród uczestników panelu. Omawiany był brak podstawowych instytucji w Bośni, silnie zakorzeniony nacjonalizm oraz skomplikowana sytuacja etniczna. – Bośnia i Hercegowina przechodzą obecnie najcięższy kryzys od czasu wojny i nie wiadomo, czy ten kryzys przetrwają – mówił Senad Pećanin.
Milan Pajević mówił także o konieczności zmian w Serbii. – Możliwość rozszerzenia UE jest dużą motywacją dla Serbii oraz innych krajów bałkańskich –, jednocześnie podkreślając, że rząd Serbii nie dostarczył jeszcze konkretnych wyników i proces ten powinien zostać przyśpieszony.
Debatę publiczną zakończył pozytywnym akcentem Profesor Boris Vujčić tłumacząc, jak dużo zależy teraz od Chorwacji. – Chorwacja ma szansę zostać promotorem dalszego rozszerzenia i zbudować most do Unii – apelował.
Druga część spotkania odbyła się 9 grudnia w formie zamkniętej debaty eksperckiej z udziałem Victora Bojkova z Dyrekcji Generalnej ds. Rozszerzenia (DG ELARG).
Kontekst
W grudniu 2011 UE podejmuje szereg ważnych decyzji, związanych z kwestią rozszerzenia na Zachodnie Bałkany, takich jak dzisiejsze podpisanie traktatu akcesyjnego z Chorwacją na marginesie Rady Europejskiej. Przeprowadzane w ostatnich latach reformy na Bałkanach Zachodnich oznaczają postęp w drodze do członkowstwa z UE. Z drugiej strony, nadal istnieją istotne wyzwania i widoczne są tendencje negatywne. Ten ambiwalentny obraz jest efektem swego rodzaju błędnego koła, powstającego na skutek oporu na dalsze rozszerzenie UE z jednej strony, i niewystarczającego potencjału reformatorskiego w regionie z drugiej strony.
|