|
- Po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej ministrowie sprawiedliwości rozmawiali o przełomowej inicjatywie ustawodawczej, która bardzo różni się od wszystkiego co znamy dotąd - na ogół zajmujemy się rynkiem wewnętrznym i harmonizacją prawa, tworzeniem przepisów prawa eliminujących różnice między prawami krajowymi. Natomiast tu mówimy o uzupełnieniu prawa krajowego służącego regulacji działalności transgranicznej – powiedziała na konferencji prasowej wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.
Viviane Reding zaznaczyła, że nie planuje się harmonizacji prawa umów, lecz stworzenie systemu europejskiego, który przy zachowaniu zasady subsydiarności będzie oferował swobodny wybór. - Musimy wykazać się poszanowaniem tradycji krajowych, dlatego ta opcjonalność jest właściwa. Komisarz Reding zapowiedziała, że jesienią przedstawi projekt nowych przepisów regulujących m.in. e-handel. Nawiązując do tradycji hanzeatyckich, przypomniała o zbliżającej się rocznicy powstania rynku wewnętrznego, dlatego „ta niezwykle ważna dla konsumentów propozycja pojawia się w bardzo dobrym czasie”.
Przemówienie komisarz Reding otwierające nieforlmalną radę - znajdziesz tutaj.
Minister Kwiatkowski mówił po spotkaniu, że pokazało ono, iż prezydencja polska i Komisja „wiedzą o jakiej Europie marzą – Europie ludzi swobodnie podróżujących i Europie opartej na wolnym handlu, w tym handlu w internecie”. Podkreślił, że wzrost innowacyjności gospodarczej wprost przekłada się na rozwój gospodarczy i jest symboliczne, że o takiej solidarności mówi się w czasie polskiej prezydencji.
Planowany instrument prawny o nazwie europejskie prawo umów to zestaw przepisów, na podstawie których dokonywano by sprzedaży przez internet. Polska prezydencja proponuje rozwiązanie opcjonalne, umożliwiające wybór wspólnych zasad w celu dokonywania zakupów. Nowe reguły miałyby być akceptowane przez sprzedającego i kupującego poprzez kliknięcie na "niebieski guzik" na witrynie internetowej sprzedającego. Taki instrument miałby usuwać ewentualne wątpliwości co do stanu prawnego, sposobu rozstrzygania sporów konsumenckich (zawsze w kraju kupującego), a jednocześnie nie ograniczałby swobody kontraktowania.
Zebrani w Sopocie ministrowie sprawiedliwości debatowali także nad instrumentami wchodzącymi w skład pakietu na rzecz ochrony ofiar. Krzysztof Kwiatkowski wyraził przekonanie, że w trakcie polskiej prezydencji przyjęty zostanie europejski nakaz ochrony w sprawach karnych.
O Schengen i systemie azylowym
W poniedziałek rada obradowała w formacie szefów resortów spraw wewnętrznych. Podczas nieformalnego spotkania ustalono, że ewentualne decyzje o ograniczeniach w strefie Schengen będą czasowe i podejmowane przez wszystkie kraje Unii. Oprócz strefy Schengen, tematem obrad w ramach polskiej prezydencji były prace nad europejskim systemem azylowym tzw. inteligentne granice oraz walka z narkotykami syntetycznymi.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller, który prowadził poniedziałkowe obrady, powiedział na konferencji prasowej, że jest bardzo zadowolony z przebiegu obrad. Zaznaczył, że wszystkie delegacje potwierdziły, że dorobek Schengen jest przywilejem i wartością cenioną bardzo wysoko przez wszystkich. Miller podkreślił, że nie ma kryzysu strefy Schengen, ale są problemy z napływem uchodźców.
Unijna komisarz ds. wewnętrznych Cecilia Malmstroem potwierdziła, że na posiedzeniu rady była "zgoda co do zachowania i ochrony strefy Schengen". Miller podkreślił, że chęć wprowadzenia kontroli granicznych przez pewne państwa nie zamyka drogi do włączenia do strefy Schengen Bułgarii i Rumunii.
Istotnym tematem obrad był problem narkotyków syntetycznych. Obecna w tej części poniedziałkowego posiedzenia komisarz UE ds. sprawiedliwości Viviane Reding przyznała, że w sprawie zwalczania ich produkcji i dystrybucji prawo unijne jest zbyt powolne i należy je poprawić. Zwróciła uwagę, że w ciągu ostatnich pięciu lat pojawiło się w Unii 120 nowych narkotyków, ich produkcja i sprzedaż są przenoszone z jednego państwa do drugiego, stąd konieczne jest podejmowanie wspólnych działań.
Konferencja w Sopocie była kolejnym nieformalnym spotkaniem ministerialnym zorganizowanym w ramach polskiej prezydencji. Od początku lipca odbyły się już nieformalne spotkania ministrów, m.in. zdrowia, środowiska, pracy i polityki społecznej oraz rozwoju.
|