Ścieżka nawigacji

Inne narzędzia

  • Wersja do druku
  • Zmniejsz tekst
  • Powiększ tekst

Obserwuj nas

Facebook

Ochrona mórz

Nadmierne połowy doprowadziły do tego, że obecnie prawie połowa europejskich zasobów rybnych jest zagrożona. Jeśli nie zrobimy nic, aby zmienić tę sytuację, zasoby rybne mogą wyczerpać się do 2050 r.

W sieci rybaków wpadają nie tylko ryby, ale także inne organizmy (tzw. przyłów). Niektóre metody połowowe stanowią zagrożenie na przykład dla delfinów, żółwi i ptaków, które zaplątują się w sieci i liny.
Połów włokami dennymi może powodować poważne uszkodzenia dna morskiego i mieć duży wpływ na występowanie poszczególnych gatunków charakterystycznych dla danego obszaru.

Jeżeli chcemy, aby europejski sektor rybołówstwa był bardziej zrównoważony, musimy dokonać dogłębnej analizy zasobów rybnych i zarządzać nimi w bardziej efektywny sposób.
W wyniku działalności człowieka do środowiska przedostają się różne zanieczyszczenia oraz składniki odżywcze.

Zanieczyszczenia, takie jak np. rtęć, mogą przedostać się do łańcucha żywnościowego. Spożywanie skażonych ryb lub owoców morza wiąże się z oczywistym zagrożeniem dla zdrowia. Składniki odżywcze, takie jak azotany, mogą powodować zakwity glonów. Rozkład glonów wpływa na zmniejszenie zawartości tlenu w wodzie, co skutkuje wymieraniem innych gatunków.

Odpady wyrzucane do morza, zwłaszcza odpady plastikowe, stanowią zagrożenie np. dla ptaków morskich, które mogą je omyłkowo wziąć za pożywienie. Odpady takie są niebezpieczne także dla innych zwierząt, takich jak np. żółwie morskie, które mogą zaplątać się w porzucone stare sieci rybackie.

Gatunki obce (nierodzime) to gatunki, które nie pochodzą z danego regionu, ale dostały się tam przypadkowo (np. z wód balastowych na statkach) lub zostały tam wprowadzone celowo. Niektóre z nich mogą się nadmiernie rozmnożyć i stać się zagrożeniem dla gatunków rodzimych.

Jednym z przykładów jest żebropław Mnemiopsis leidyi. Ten mięsożerny gatunek został wprowadzony do Morza Czarnego w 1982 r. i od tego czasu bardzo się rozmnożył. Żywi się zooplanktonem i larwami ryb, a ze względu na fakt, że nie ma naturalnych wrogów, zagraża innym organizmom.

Ocieplenie klimatu ułatwi zadomowienie się w Europie gatunków tropikalnych, które będą stanowić nowe zagrożenie dla europejskich mórz i oceanów.